Reklama

Generator Newsów czyli artykuły wyssane z palca

10/08/2015 08:48

Generator Newsów czyli artykuły prasowe... całkowicie wyssane z palca - tak przedstawia się jedna z facebookowych stron, która dziś opublikowała taki właśnie wyssany z palca artykuł o rzekomych wydarzeniach w Łomży.

Większość wygenerowanych "newsów" opisuje 18-letniego Jana Kowalskiego, ale najnowszy dotyczy naszego miasta. Brzmienie artykułu jest wręcz sensacyjne, a opisywana sytuacja na pierwszy rzut oka może nawet wyglądać prawdopodobnie. Uważny czytelnik zwróci jednak uwagę na to, że podane jest pełne imię i nazwisko bohatera akcji poszukiwanego rzekomo przez Policję. A jak wiadomo, takich danych Policja nigdy nie ujawnia.

Generator Newsów powstał głównie po to, by można było zrobić dowcip znajomym. Każdy może podać w formularzu dowolne dane, jak nazwisko bohatera artykułu, jego wiek, miejscowość i inne szczegóły, jakie mają pojawić się w tekście. System wygeneruje na tej podstawie cały artykuł, do którego link możemy umieścić np. na facebookowej osi czasu znajomego. Chcielibyście, że kto wam taki numer wykręcił?

Reklama

Cóż, jako że to wakacje, proponujemy lekturę tym razem wyssanego z palca artykułu. Nie podajemy jednak pełnego nazwiska, bo adresat dowcipu mógłby sobie tego nie życzyć. Jak myślicie, czy uwierzylibyście w autentyczność tej "informacji" bez naszego wstępu?

35-letni Przemysław K. ukradł i rozbił radiowóz. Pół nocy podszywał się pod policjanta

Łomża. Trwają poszukiwania mężczyzny, który urządził sobie nocny rajd po mieście skradzionym radiowozem policyjnym. Ze wstępnych ustaleń wynika, że był to 35-letni Przemysław K. Prawdopodobnie znajdował się pod wpływem narkotyków.

Reklama

Zdarzenie miało miejsce przedwczoraj w godzinach wieczornych w centrum miasta, pod restauracją, w której odbywała się policyjna impreza z okazji przejścia jednego z funkcjonariuszy na emeryturę. Z zapisów monitoringu wynika, że mężczyzna przechodząc obok zauważył kluczyki w stacyjce jednego z radiowozów i postanowił skorzystać z okazji.

Początkowo Przemysław jeździł w miarę spokojnie po okolicy, okazjonalnie korzystając z syreny. Po pewnym czasie zajechał pod pobliski sklep monopolowy, gdzie korzystając z pozostawionego w aucie munduru wyłudził od sprzedawczyni dwie butelki najlepszej whisky. Jedną z nich napoczął jeszcze przed powrotem do radiowozu. Sprawy zaczęły przybierać niebezpieczny obrót.

Reklama

Rozzuchwalony mężczyzna rozpoczął bardziej agresywną jazdę, kręcąc bączki na skrzyżowaniach oraz przepychając samochody, które nie chciały ustąpić mu drogi na światłach. Korzystając z zainstalowanego w aucie megafonu obrażał przechodniów, często kierując seksistowskie komentarze w kierunku przechodzących kobiet.

Następnie wpadł na pomysł wymuszania pieniędzy od innych uczestników ruchu za rzekome przewinienia. Zatrzymywał auta, wmawiając kierowcom przekroczenie prędkości. Według szacunków zebrał w ten sposób około tysiąca złotych. Świadkowie twierdzą, że czuć było od niego wyraźną woń alkoholu, a jego mowa była niewyraźna.

Reklama

Ostatecznie mężczyzna doprowadził do kolizji z innym uczestnikiem ruchu drogowego, po czym opuścił rozbity pojazd i udał się na imprezę do pobliskiego klubu. Jest poszukiwany, za kradzież grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Prokuratura nie wyklucza postawienia innych zarzutów.

Aby ustalić przebieg wydarzeń funkcjonariusze musieli połączyć nagrania monitoringu z zapisem trasy gps pechowego radiowozu. Przesłuchano również ponad 30 świadków różnych zajść z tego wieczora. W miejskiej komendzie toczy się postępowanie wyjaśniające w sprawie nieodpowiedniego zabezpieczenia policyjnego mienia oraz spóźnionej reakcji służb.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości