43-letni kapral z Hiszpanii zginął w poniedziałek podczas manewrów NATO trwających w Polsce.
Według komunikatu wojsk hiszpańskich żołnierz poniósł śmierć w wyniku wypadku, do którego doszło podczas ćwiczeń z wykorzystaniem ostrej amunicji. Miało to miejsce na poligonie w Bemowie Piskim, w województwie warmińsko-mazurskim.
Żołnierz brał udział w prowadzonych na terytorium Polski ćwiczeniach Saber Strike 2024. To część organizowanych przez NATO manewrów Steadfast Defender 24.
Komunikat w sprawie wydało także polskie Ministerstwo Obrony Narodowej.
- Wyrażamy głęboki żal z powodu śmierci hiszpańskiego żołnierza podczas międzynarodowego ćwiczenia Saber Strike. Cześć jego pamięci!" - napisał resort na portalu X.
Kondolencje rodzinie żołnierza złożył również premier Hiszpanii Pedro Sanchez.
Wojskowy z Hiszpanii miał 43 lata, służył w armii od 2004 roku. Osierocił dwie córki.