Reklama

Internet jest pełen tzw. mowy nienawiści

25/04/2012 04:38

Blisko co trzeci post w internecie, poświęcony mniejszościom (narodowym, etnicznym, seksualnym czy religijnym) zawierał sformułowania należące do tzw. języka wrogości lub mowy nienawiści- wynika z badań przeprowadzonych przez Fundację Wiedza Lokalna. Co robić, aby to zmienić? Podstawą jest edukacja, i to już od najmłodszych pokoleń. Do takiej konkluzji doszli uczestnicy Kawiarenki Obywatelskiej, której spotkanie odbyło się we wtorek w Wyższej Szkole Agrobiznesu.

Wg badań przeprowadzonych w ubiegłym roku przez Fundację Wiedza Lokalna, prawie co trzeci post z 300 tysięcy postów przeanalizowanych na najpopularniejszych forach internetowych w kraju, zawierał zdania należące do tzw. języka wrogości (niechęć, nieprawdziwe opinie) lub mowę nienawiści (sformułowania skrajnie negatywne, zawierające wezwanie do działania, typu: "wyrzućcie ich stąd!", "pozbądźmy się ich" itp.).

Uczestnicy spotkania dyskutowali o potrzebie znalezienia gruntownego rozwiązania tej sytuacji. Podkreślali, że problem występuje tak naprawdę nie tylko w Łomży, ale w całym kraju.

Reklama

- Wolność słowa jest na tyle ważną wartością, że warto za nią płacić cenę występowania języka wrogości. Na mowę nienawiści, czyli łamanie prawa, nie powinno być jednak miejsca ani przyzwolenia- wyraził przekonanie dziennikarz Jakub Medek z "Gazety Wyborczej" w Białymstoku.

Efekt narastającego działania niechęci przedstawił Kamil Kamiński z Fundacji "Ocalenie".

- Nam czasem wydaje się, że jak w ciągu miesiąca pojawią się na jednym forum dwa- trzy posty niechętne mniejszościom, to przecież jest bardzo mało. Ale osób czytających jest dużo więcej, niż piszących. Mamy czasy, w których ludzie, także dorośli, czerpią swoją wiedzę przede wszystkim z internetu. W dodatku czerpią ją często bezrefleksyjnie, bez weryfikacji.

Reklama

Czy tolerancyjne nastawienie w społeczeństwie wielokulturowym jest możliwe?

Zdaniem dyskutantów Kawiarenki Obywatelskiej, przed nami długa droga, której podstawą jest edukacja.

- Spotykam się często z taką sytuacją: dziecko mówi rodzicom, że na podwórku czy w szkole jest inne dziecko, mówiące obcym językiem. Rodzice, kiedy dowiadują się, że chodzi o Czeczena, mówią swojemu dziecku: "Nie rozmawiaj z nim!". I narasta sytuacja, której ja się boję- przyznała podczas dyskusji Satsita Khumaidova. - Kiedyś te dzieci będą dorosłe, będą podejmować decyzje, rządzić... Dlatego tej edukacji potrzeba już od najmłodszych pokoleń, bo teraz ja muszę naszym dzieciom, które skarżą się, że zostały w szkole nazwane "Czeczenami" tłumaczyć, że naprawdę nimi są i że to dobrze...

Reklama

Na początek Fundacja Wiedza Lokalna planuje przeprowadzić projekt "Pogromcy mitów". W pięciu miastach Polski- w tym w Łomży- młodzież szkół średnich będzie miała za zadanie nakręcić film obalający stereotypy i błędne, krzywdzące przekonania o mniejszościach. Najlepsze filmy zostaną poddane profesjonalnej obróbce i w postaci klipów reklamowych będą wyświetlane w internecie.

Fundacja "Ocalenie" kontynuuje zaś swój cykl spotkań edukacyjnych z przedszkolakami i uczniami. Formą edukacji mają być też kolejne spotkania z cyklu Kawiarenki Obywatelskiej.

Reklama

Chociaż wczorajsze przyciągnęło zaledwie kilka osób, organizatorzy podkreślali, że mają nadzieję na wyższą frekwencję podczas kolejnych spotkań.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama