W tym artykule pokażemy kilka porad - nie tylko „co”, ale także w jaki sposób i gdzie przechowywać narzędzia rolnicze. W końcu właściwa organizacja to oszczędność czasu w domu i na polu.
Po klika sztuk tego samego narzędzia
Po co? Głównie po to, by mieć na miejscu w garażu pełen komplet potrzebnych narzędzi, ale także po to, by mieć je przy sobie, gdy wyjedzie się w pole. Im dalej od domu znajduje się miejsce pracy rolnika, tym bardziej odczuwalny jest brak narzędzi w traktorze czy kombajnie podczas nagłej awarii. Dlatego zalecamy te najbardziej niezbędne narzędzia do doraźnych napraw mieć w garażu w szafce, ale także drugi komplet w skrzynce, którą zabiera się do maszyny rolniczej. To szczególnie przydatne, jeśli w gospodarstwie pracuje jednocześnie kilka osób i wiele maszyn w tym samym czasie.
Tu chodzi też o bezpieczeństwo
Jedna solidna, duża szafa na narzędzia często zostaje w gospodarstwie rolnym przez kilka pokoleń dlatego warto w nią zainwestować. Zalecamy mieć przynajmniej jedną szafę zamykaną na klucz – to na wypadek (odpukać!) włamania czy ciekawości dzieci. Wszelkie drogie, ulubione czy niebezpieczne narzędzia warto dobrze zabezpieczać.
Warto pomyśleć też o gaśnicy. W świetle prawa nie jest ona obowiązkowa, jednak specjaliści zalecają mieć nawet dwie. Jedną mniejszą w miejscach, gdzie ryzyko wystąpienia ognia jest największe i jedną dużą na wypadek rozprzestrzenia się pożaru. Gaśnice dobrze jest mieć zarówno w garażu jak i podczas wyjazdów w kombajnie czy traktorze. Warto też wspomnieć, że ubezpieczyciele niezbyt przychylnym okiem patrzą na przypadki odszkodowań popożarowych, w których brakowało gaśnicy o właściwej klasie. Warto pomyśleć też o np. kocu gaśniczym.
Solidność
Wiemy wszyscy, że w dzisiejszych czasach w wielu przypadkach ciężko jest o solidny i wytrzymały sprzęt. Jest na to pewien sposób. Trzeba… nie kupować nowego sprzętu. To tyczy się zarówno rzeczy takich jak np. imadła, ale także traktorów.
Dobrze jest poszukać – np. w internetowych sklepach z wyposażeniem rolniczym, u dziadków czy znajomych – stare używane narzędzia, które nie są już komuś potrzebne. W przypadku np. wspomnianych imadeł okazuje się, że te z lat 60 czy 70 są wręcz niezniszczalne.