Reklama

Jechała po alkoholu- cudem ocaleli

31/01/2012 08:50

1,2 promila alkoholu miała 53-letnia łomżynianka, która spowodowała wczoraj groźny wypadek w Starej Łomży. Kobieta kierowała subaru, które z dużą siłą uderzyło w skodę octavia. Kierowca i dwoje pasażerów skody- w tym jeden ze wstrząśnieniem mózgu- trafiło do szpitala.

- O wypadku dyżurnego policji zawiadomił ok. godz. 15.30 anonimowy obserwator zdarzenia- mówi Urszula Brulińska z Zespołu Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Łomży.

53-latka kierująca subaru jechała od strony Zambrowa w kierunku Łomży. Nagle straciła panowanie nad kierownicą, zjechała na lewy pas i uderzyła w bok jadącą tym pasem skodę octavia.

Uderzenie było na tyle silne, że skoda straciła przednie i tylne koło. 62-letni kierowca, mieszkaniec Wysokiego Mazowieckiego, stracił panowanie nad pojazdem. Skoda zjechała na lewe pobocze, przeleciała przez barierkę, wpadła do rowu i dachowała.

Reklama

Kierowca z ogólnymi potłuczeniami ciała i dwoje pasażerów, w tym jeden ze wstrząśnieniem mózgu trafiło do łomżyńskiego szpitala.

Subaru zatrzymało się na barierce ochronnej po drugiej stronie szosy.

- Kierująca autem nie poddała się badaniu alkosensorem. Została przewieziona na pogotowie. Po pobraniu krwi okazało się, że ma 1,2 promila alkoholu- informuje Urszula Brulińska.

Sprawą zajmują się łomżyńscy policjanci.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości