Pojazd, którym poruszało się dwóch mieszkańców Giełczyna przewrócił się, gdy na drogę nagle wybiegł pies. Kierujący motorowerem z obrażeniami ciała trafił do szpitala.
Do zdarzenia doszło dziś przed południem na ul. Spokojnej w Giełczynie. Najprawdopodobniej z jednej z posesji wybiegł pies wprost pod koło nadjeżdżającego skutera. Kierujący stracił panowanie nad motocyklem i przewrócił się na lewy bok.
W wyniku upadku kierujący motorowerem z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Jego pasażerowi nic się nie stało. Niestety pies nie przeżył spotkania z jednośladem.
Jak informuje nas mł. asp. Ewelina Szlesińska z KMP w Łomży, kierowca jednośladu był w stanie nietrzeźwości, miał ponad 1,5 promila alkoholu we krwi. Dodatkowo na tę feralną przejażdżkę panowie wybrali się niestety bez kasów.