Reklama

Justyna Korytkowska nie pojedzie do Londynu

14/06/2012 06:17

Justyna Korytkowska nie pojedzie do Londynu na Igrzyska Olimpijskie. Jak poinformował trener i prezes LŁKS "PREFBET ŚNIADOWO" Łomża Andrzej Korytkowski, zawodniczka doznała kontuzji, która wyklucza ją z walki o uzyskanie minimum na tegoroczną Olimpiadę.

Podczas 19. Memoriału Josefa Odložila w Pradze czeskiej, umieszczonego w kalendarzu European Athletics Outdoor Premium Meetings, mimo bardzo dobrej pogody oraz znakomitej organizacji, Justyna Korytkowska nie zdołała wypełnić minimum olimpijskiego, ani nawet ukończyć zawodów. Przeszkodziła jej w tym kontuzja stawu skokowego, której nabawiła się podczas biegu na 3000 m z przeszkodami, a dokładniej na drugim rowie z wodą.

 - Justyna chcąc uniknąć skoczenia na nogi zawodniczki, która była przed nią i źle wylądowała w rowie z wodą, próbowała w ostatniej chwili ją ominąć (będąc już w powietrzu), przez co źle ułożyła stopę i przy lądowaniu skręciła staw skokowy - relacjonuje Andrzej Korytkowski.

Reklama

 W tym momencie skończyły się marzenia naszej zawodniczki o dobrym wyniku i uzyskaniu minimum olimpijskiego (na osiągniecie tego miała jeszcze 3 szanse).

 - Po kilku minutach Justyna była już w karetce w drodze do szpitala, gdzie (o ile dobrze zrozumieliśmy język czeski) lekarz po prześwietleniu podejrzewał pęknięcie kości stawu skokowego i zaproponował 3 tygodnie gipsu - informuje Korytkowski. - Po powrocie do Polski będziemy musieli jeszcze raz zrobić prześwietlenie oraz dodatkowo USG i poznamy ostateczną diagnozę. Obecnie nie wygląda to za dobrze, ból jest potworny i w ogóle nie ma mowy o ruszaniu stopą - dodaje trener.

Reklama

 Na tych samych zawodach Anna Jesień, która ma już minimum olimpijskie, zajęła 5. miejsce na 400metrów przez płotki, a uzyskany przez nią czas 55,58 s. jest tylko o 0,12 s. gorszy od wyniku, którym wypełniła normę na Igrzyska w Londynie. Sama zawodniczka przyznała, że nie wyszedł jej ten bieg, gdyż na 10 płotków jakie miała do pokonania, aż 5 było w złym wykonaniu.

Zawodnicy "PREFBET-u" startowali w Polsce

 W Memoriale im. Henryka Guta, zawodach w ramach Lekkoatletycznego Pucharu Polski, który odbył się w Siedlcach dobrze zaprezentowali się inni zawodnicy „PREFBETU”. Po dwóch wygranych na 800 metrów w LPP tym razem Izabela Dziedziech wystąpiła w biegu na 1500 metrów, w którym zajęła 2. miejsce (4:28.33). Natomiast w biegu na 3000 metrów drugą i trzecią lokatę wywalczyli: Jakub Nowak(8:14.71) i Emil Dobrowolski (8:17.25). Cała trójka poprawiła swoje rekordy życiowe.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości