Kaja Gryczewska (nr 20 na zdjęciu) została powołana do reprezentacji Polski kobiet w piłce ręcznej plażowej i bierze udział w prestiżowym turnieju Global Tour w Joāo Pessoa w Brazylii.
Polskie zawodniczki rozpoczęły rywalizację od starcia z gospodyniami, reprezentacją Brazylii, które zakończyło się porażką biało-czerwonych. W kolejnym meczu Polki pokazały jednak charakter, pokonując wicemistrzynie świata - Argentynę.
Przed drużyną, prowadzoną przez sztab trenerski reprezentacji Polski, jeszcze jedno kluczowe spotkanie, z aktualnymi mistrzyniami Europy, Hiszpankami. Zawodniczki zapowiadają walkę do ostatniego gwizdka, by osiągnąć jak najlepszy wynik.
W składzie reprezentacji nie mogło zabraknąć Kaji Gryczewskiej, wychowanki Dwójki Łomża. Bramkarka od sześciu sezonów występuje na parkietach Superligi Kobiet, obecnie broniąc barw Ruchu Chorzów. Słynie z refleksu i pewnej ręki w kluczowych momentach spotkań.
Ciekawostką jest fakt, że Kaja ma siostrę bliźniaczkę Michalinę, która jest od niej zaledwie o minutę młodsza. Michalina niedawno przeniosła się z Ruchu Chorzów do SPR Olkusz, rywalizując w Lidze Centralnej, a niedawno zdobyła także uprawnienia trenerskie w piłce ręcznej plażowej.
Obie siostry zaczynały swoją przygodę z piłką ręczną razem i jako pierwsze zawodniczki z Łomży, a także z całego województwa reprezentowały region w piłce ręcznej plażowej. Sportowe tradycje w rodzinie Gryczewskich to nie przypadek. Mama zawodniczek, Iwona Gryczewska, pełni funkcję prezes KS Handball Łomża, a piłka ręczna to pasja i sposób na życie całej rodziny.
Polska reprezentacja pokazuje, że potrafi rywalizować z najlepszymi drużynami świata, a kibice mogą liczyć na emocjonującą walkę biało-czerwonych w kolejnych meczach turnieju w Brazylii.