- Ten start był z dedykacją dla zmarłego trenera Krzysztof Jarocki mam nadzieję że patrzył z nieba jak spełniam marzenia – mówi łomżyniak Kamil Mieczkowski. Kamil na Festiwalu Sportów Sylwetkowych IFBB NPC PRO Roberta Piotrkowicza w Warszawie zajął dziś pierwsze miejsce i został mistrzem Polski w kategorii classicphysique do 178cm novice.
37-latek z Łomży trenuje od sześciu lat. To nie pierwszy sukces Kamila:
Obecnie Kamila trenuje zdalnie Karol Stuglik z Krakowa, a kibicuje mu żona Monika.
- Połowa sukcesu to jej zasługa, zawsze jest przy mnie, wierzy we mnie, gdy mi brakuje wiary, daje sił kiedy ich nie mam, a przede wszystkim kocha mnie i wspiera – pisze w mediach społecznościowych nasz mistrz, przy okazji dziękując wszystkim osobom, które pomogły mu w rozwijaniu swojej pasji. - Cieszę się, że swoim wkładem w pracę i sercem udowodniłem, że jestem godny pomagania mi, a więc dziękuję z wielkiego serca- dodaje Kamil.
Reklama

Kamil Mieczkowski z żoną Moniką