"Wesoły" autobus SLD, chwytliwe "Przybij piątkę!" Macieja Borysewicza, czy "Polacy zasługują na więcej" na billboardach PiS- kampania wyborcza rozpoczęła się już na dobre. W powodzi reklam i ulotek kandydaci muszą znaleźć oryginalny sposób na to, by trafić do wyborców. Dziś na Starym Rynku zaparkował piętrowy autobus, w którym promowali się kandydaci lewicy.
Chociaż partie coraz śmielej zajmują wszelkie dostępne powierzchnie reklamowe, na razie zapełniają je ogólnymi hasłami. Pierwszy etap kampanii wyborczej traktują jak promocję całej listy.
Na taką akcję zdecydował się dziś Sojusz Lewicy Demokratycznej.
Piętrowy, "angielski" autobus w barwach SLD przyjechał do Łomży z Nowogrodu po godz. 17.00. Przy dźwiękach muzyki wysiadło z niego kilkoro pasażerów, którzy rozdali łomżyniakom spacerującym po Starym Rynku ulotki zachęcające do głosowania.
Wśród agitujących znalazła się też Aleutyna Kołos, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego, kandydująca do Sejmu z listy SLD.
Zbiorową kampanię wyborczą, jak na razie, prowadzi też Prawo i Sprawiedliwość.
W mieście pojawiły się billboardy głoszące, że "Polacy zasługują na więcej". Do niektórych miejscowości w regionie z wizytą przybyć ma też prezes partii, Jarosław Kaczyński. Jedyny kandydat PiS z Łomży, poseł Lech Kołakowski, z rozpoczęciem osobistej kampanii wstrzymuje się do chwili przydziału numerów list.
Personalną agitację wyborczą rozpoczęła już za to Platforma Obywatelska.
Na przystankach pojawiły się oryginalne plakaty przedstawiające całą sylwetkę kandydata z Łomży, Macieja Borysewicza. Plakaty opatrzone są zachętą "Przybij piątkę!", które są odniesieniem do piątego miejsca, jakie Borysewicz zajmuje na liście PO. Również prof. Barbara Kudrycka zachęca łomżyniaków, by oddali głos na nią, "stawiając na wiedzę".
Tegoroczna kampania wyborcza jest dość krótka- trwa zaledwie pięć tygodni. Kandydaci z Łomży mają do pokonania sporą konkurencję do Sejmu. Oprócz tradycyjnych ulotek i plakatów sięgną więc zapewne po oryginalniejsze sposoby dotarcia do wyborców. Najintensywniejsze działania i strategie wyborcze zobaczymy ok. dwóch tygodni przed wyborami, w tzw. gorącym okresie końcówki kampanii wyborczej.