Przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej oraz Polskiego Stronnictwa Ludowego spotkali się pod wiatą targową Targowiska Miejskiego w Łomży, aby wspólnie poruszyć temat dotyczący promocji produkcji rolno-spożywczej. Zwrócono również uwagę na istotę promowania regionalnych produktów, a także na potrzebę zmian w zakresie rolnictwa i osób za nie odpowiedzialnych.
Podczas briefingu prasowego poruszono tematy dotyczące problemów polskiego rolnictwa, ogrodnictwa, a także polskiej wsi. Swój punkt widzenia jako pierwszy przedstawił Cezary Cieślukowski (PSL), który zwrócił uwagę na potrzebę promowania polskich produktów, a także na zapotrzebowanie na dobrych gospodarzy, którzy będą godnie reprezentować polską wieś i rolnictwo.
- Uważam, że polska wieś i polskie rolnictwo potrzebuje dobrego gospodarza. Minister, który lata z gaśnicą po placu i mówi, że ugasi polskie problemy nie jest dobrym gospodarzem. Wiceminister, który krzyczy na rolników na korytarzach Ministerstwa Rolnictwa nie jest dobrym gospodarzem. Rząd, który wpuszcza ukraińskie zboże bez kontroli nie jest dobrym gospodarzem. Komisarz Europejski, który wyraża zgodę na takie rozwiązania zawarte w programie rolnym, gdzie jest 9 ekoschematów bardzo trudnych do opisania, gdzie jest zachęta do ugorowania polskiej ziemi nie jest dobrym gospodarzem - mówi Cezary Cieślukowski z PSL.
Reklama
Swoje stanowisko w tej sprawie przedstawiła również Alicja Łepkowska-Gołaś (KO), która zaprezentowała konkrety dotyczące zmian w kwestii rolnictwa i przetwórstwa rolno-spożywczego.
- Nieprzypadkowo znajdujemy się na Targowisku Miejskim, dlatego że chcemy podkreślić te trudy polskiego rolnictwa i trudy branży rolno-spożywczej - tych producentów rolno-spożywczych, szczególnie tu w Łomży. Ja jako kandydatka z Ziemi Łomżyńskiej chcę podkreślić, że Ziemia Łomżyńska tym rolnictwem i tą produkcją rolno-spożywczą stoi. Koalicja Obywatelska w odpowiedzi na te problemy przygotowała konkrety odpowiadające rolnikom i przetwórcom rolno-spożywczym w kontekście nawet tego co się wydarzyło nie tak dawno, czyli tego kontrolowanego przez rząd PiS napływu produktów rolno-spożywczych i zboża z Ukrainy. Niestety musimy powiedzieć stanowcze nie - zaznacza Alicja Łepkowska-Gołaś z KO.
Reklama
Cezary Cieślukowski kończąc konferencję prasową, zaapelował do burmistrza Nowogrodu - Grzegorza Palki, z prośbą o zapewnienie lokalnym sprzedawcom na targowisku w Nowogrodzie prądu. Cieślukowski zaznaczył, że sprzedający są zmuszeni do przywożenia własnych agregatów.
Więcej w materiale wideo!