26 osób zostało zatrzymanych podczas sobotniego meczu ŁKS 1926 z Olimpią Zambrów. Na trybunach było tak "ostro", że ochrona musiała użyć gazu pieprzowego. Na razie nie wiadomo, czy kluby poniosą kary finansowe za wybryki swoich kibiców- komisja dyscyplinarna Warmińsko- Mazurskiego Związku Piłki Nożnej, który w tym sezonie organizuje spotkania III ligi, zbierze się dopiero w czwartek.
Do zamieszek między kibicami doszło na początku drugiej połowy meczu, rozgrywanego w sobotę w Zambrowie.
Kibice ŁKS zostali skierowani do osobnego, przygotowanego dla nich sektora. Przywitał ich jednak niezbyt kulturalny doping ze strony fanów drużyny przeciwnej. Kibiców Olimpii pilnowała ochrona, kiedy jednak tej na chwilę zabrakło, zambrowscy kibice zaczęli rzucać w stronę łomżyniaków kamienie i butelki.
Na miejsce przyjechała policja. Mundurowi wylegitymowali kibiców, kilkadziesiąt osób zatrzymali. Chwilę później część kibiców ŁKS wkroczyła na murawę i dostała się do sektora Olimpii. Wtedy ochrona rozpyliła gaz pieprzowy.
- W sumie zatrzymaliśmy 26 osób, teraz trwają czynności sprawdzające- mówi Monika Dąbrowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Zambrowie. - Doprowadzeni podczas meczu do komendy to głównie kibice z Zambrowa.
Zatrzymanym kibicom grozi zakaz stadionowy lub klubowy. ŁKS 1926 i Olimpia Zambrów muszą zaś liczyć się z karami finansowymi za zachowanie swoich kibiców. O tym jednak, jak wysokie kary im grożą, i czy zostaną nałożone, zdecyduje Wydział Dyscypliny Warmińsko- Mazurskiego Związku Piłki Nożnej. Jego członkowie zbiorą się w czwartek.