Policjanci nadal nie ustalili kierującego, który w miniony poniedziałek uderzył w drzewo na polnej drodze pomiędzy Dobrzyjałowem a Motyką.
Chodzi o zdarzenie z 1 listopada. Osobowe mitsubishi uderzyło wtedy w przydrożne drzewo, a następnie zapaliło się. Mimo szybkiej reakcji strażaków, auto spłonęło doszczętnie. Kierujący oddalił się z miejsca zdarzenia, chociaż najprawdopodobniej został ranny. Informowaliśmy o tym tutaj: Mitsubishi uderzyło w drzewo i doszczętnie spłonęło. Policja poszukuje rannego kierowcy [FOTO]
Kto siedział za kierownicą mitsubishi? Kierowca pozostaje nieznany. Podkomisarz Justyna Janowska z KMP w Łomży przekazała nam, że sprawą zajmie się teraz zespół do spraw wykroczeń. Czynności wyjaśniające będą prowadzone pod kątem spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.