Reklama

Kierowcy: Szykujemy się do protestu

01/05/2012 05:07

Nawet 5,96zł na bezołowiową 95-tkę i 5,79zł za litr oleju napędowego- to aktualne ceny z łomżyńskich stacji paliw. Choć w ostatnim czasie cena baryłki ropy spadła, na stacjach liczydło drgnęło jedynie symbolicznie. Dlatego w ubiegłą sobotę kierowcy w całej Polsce po raz kolejny protestowali przeciw wysokim cenom paliw. Tym razem bez Łomży, ale jak zapewnia Marcin Makowski, organizator dotychczasowych protestów w naszym mieście, kierowcy już szykują się na wyjazd do Warszawy. Tym razem chcą zaprotestować głośniej, nawet.. blokując rozgrywki Euro 2012.

Na najdroższych łomżyńskich stacjach paliw zaledwie 4 groszy brakuje do przekroczenia kolejnej granicy cenowej- 6 złotych za litr benzyny. Najtańsza stacja oferuje benzynę za 5,83zł, olej napędowy za 5,69zł za litr. Podobne ceny obowiązują w całej Polsce.

Kierowcy akcje protestacyjne polegające na tankowaniu samochodów jak najmniejszą ilością paliwa organizowali już kilkukrotnie. Ostatnio- w sobotę, 28. kwietnia. Tym razem do protestu nie dołączyli kierowcy z Łomży.

- Nie mogłem zająć się jego organizacją ze względów osobistych- tłumaczy Marcin Makowski, który do tej pory koordynował akcje w Łomży. Już zapowiada jednak dołączenie do strajku ogólnopolskiego. - Prawda jest taka, że blokada stacji paliw nie przynosi żadnych efektów. Ceny jak były wysokie, tak są nadal. Potrzeba zdecydowanych środków- twierdzi Makowski.

Reklama

Łomżyniak, w porozumieniu z koordynatorami akcji w całej Polsce, przygotowuje już protest w Warszawie. Ma do niego dojść na przełomie maja i czerwca. Organizatorzy nie wykluczają poważnych blokad ulic, np. w godzinach szczytu. Akcję chcą zlokalizować w pobliżu budynku Sejmu. Wg doniesień medialnych, rozważają też utrudnienie ruchu podczas Euro 2012.

Na cenę benzyny ma wpływ kilka składników. Do kosztu litra benzyny w rafinerii dochodzi opłata paliwowa, akcyza, marża oraz podatek VAT. Dopiero te wszytkie składniki dają cenę, jaką płacimy na stacji paliw. W Polsce litr benzyny w rafinerii kosztuje ok. 25 proc. kwoty, za którą paliwo sprzedawane jest na stacji. Resztę kosztów stanowią właśnie opłaty okołopaliwowe.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości