Nawet 5,96zł na bezołowiową 95-tkę i 5,79zł za litr oleju napędowego- to aktualne ceny z łomżyńskich stacji paliw. Choć w ostatnim czasie cena baryłki ropy spadła, na stacjach liczydło drgnęło jedynie symbolicznie. Dlatego w ubiegłą sobotę kierowcy w całej Polsce po raz kolejny protestowali przeciw wysokim cenom paliw. Tym razem bez Łomży, ale jak zapewnia Marcin Makowski, organizator dotychczasowych protestów w naszym mieście, kierowcy już szykują się na wyjazd do Warszawy. Tym razem chcą zaprotestować głośniej, nawet.. blokując rozgrywki Euro 2012.
Na najdroższych łomżyńskich stacjach paliw zaledwie 4 groszy brakuje do przekroczenia kolejnej granicy cenowej- 6 złotych za litr benzyny. Najtańsza stacja oferuje benzynę za 5,83zł, olej napędowy za 5,69zł za litr. Podobne ceny obowiązują w całej Polsce.
Kierowcy akcje protestacyjne polegające na tankowaniu samochodów jak najmniejszą ilością paliwa organizowali już kilkukrotnie. Ostatnio- w sobotę, 28. kwietnia. Tym razem do protestu nie dołączyli kierowcy z Łomży.
- Nie mogłem zająć się jego organizacją ze względów osobistych- tłumaczy Marcin Makowski, który do tej pory koordynował akcje w Łomży. Już zapowiada jednak dołączenie do strajku ogólnopolskiego. - Prawda jest taka, że blokada stacji paliw nie przynosi żadnych efektów. Ceny jak były wysokie, tak są nadal. Potrzeba zdecydowanych środków- twierdzi Makowski.
Łomżyniak, w porozumieniu z koordynatorami akcji w całej Polsce, przygotowuje już protest w Warszawie. Ma do niego dojść na przełomie maja i czerwca. Organizatorzy nie wykluczają poważnych blokad ulic, np. w godzinach szczytu. Akcję chcą zlokalizować w pobliżu budynku Sejmu. Wg doniesień medialnych, rozważają też utrudnienie ruchu podczas Euro 2012.
Na cenę benzyny ma wpływ kilka składników. Do kosztu litra benzyny w rafinerii dochodzi opłata paliwowa, akcyza, marża oraz podatek VAT. Dopiero te wszytkie składniki dają cenę, jaką płacimy na stacji paliw. W Polsce litr benzyny w rafinerii kosztuje ok. 25 proc. kwoty, za którą paliwo sprzedawane jest na stacji. Resztę kosztów stanowią właśnie opłaty okołopaliwowe.