Dzisiejszej nocy rozsypano kiszonkę pod biurem poselskim wiceministra rolnictwa Lecha Kołakowskiego. Poza nieprzyjemnym zapachem bezpośrednio pod wejściem do biura, na samym jego budynku nie zaobserwowano żadnych zniszczeń. Miejsce zdarzenia zabezpiecza policja.
Kiszonka została wysypana na chodnik, schody i parapet biura posła i wiceministra rolnictwa Lecha Kołakowskiego. Do zdarzenia doszło w nocy, a więc trudno będzie znaleźć bezpośrednich świadków tego incydentu.
Można pokusić się jedynie o domysły, że sprawcami są Ci, którzy pod biurem poselskim wiceministra zostawili również baner AgroUnii: „PiS mnie zawiódł. Niszczy pracownika, rolnika, przedsiębiorcę”.


fot. Czytelnik