Równo miesiąc przed meczem inaugurującym rundę wiosenną III Ligi piłkarskiej, forma zawodników ŁKS 1926 Łomża najwyraźniej rośnie. W rozegranym w piątek spotkaniu sparingowym z II-ligowym zespołem Wigier Suwałki łomżanie pokazali, że są na dobrej drodze w przygotowaniach do rozgrywek ligowych i wygrali je 3:1. Po meczu trener suwalskiej drużyny stwierdził, że przypominał mu on spotkania Wigier z rundy jesiennej, gdzie zespół ten miał optyczną przewagę, ale gole strzelali przeciwnicy.
- Cieszy mnie gra, a jeszcze bardziej wynik, jednak przede wszystkim to, co chłopcy pokazali dziś na boisku czyli zaangażowanie i walka. Mimo to nie popadamy w jakiś hurraoptymizm, bo mecz meczowi jest nierówny, a w naszej grze jest jeszcze wiele mankamentów, które trzeba poprawić. Przede wszystkim chciałbym, żebyśmy troszeczkę więcej utrzymywali się przy piłce. Generalnie jestem zadowolony, ale trzeba dalej pracować - powiedział po spotkaniu trener ełkaesiaków Marcin Mroczkowski.
Kolejny sparing podopieczni trenerów Mroczkowskiego i Lisa rozegrają w środę 29 lutego, a przeciwnikiem biało-czerwonych będzie zespół Korony Ostrołęka. Spotkanie rozegrane zostanie o godz. 18.00 na boisku bocznym ze sztuczną murawą przy ul. Zjazd.
ŁKS 1926 Łomża - Wigry Suwałki 3:1 (2:0).
Bramki: Ambrożewicz 10, 62, Bernatowicz 35 - Twardowski 55 (k).