Łomża zajęła 61. miejsce na liście najbardziej kolizyjnych i wypadkowych miast. Z zestawienia przygotowanego przez ekspertów serwisu rankomat.pl wynika, że w ubiegłym roku w naszym mieście doszło do 612 kolizji i wypadków, a najczęstszą ich przyczyną było nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu.
Eksperci rankomat.pl przygotowali listę 84 największych miast w Polsce i następnie porównali, ile kolizji oraz wypadków przypadło w nich na 1000 mieszkańców. Łomża zajęła na niej 61. miejsce.
Łomża w liczbach
- W 612 kolizjach i wypadkach, jakie miały miejsce w 2022 roku w Łomży, nie zginęła żadna osoba, ale 21 osób zostało rannych. W rezultacie Łomża zajęła 61. miejsce na liście 84 największych miast w Polsce uszeregowanych pod względem liczby zdarzeń drogowych przypadających na 1000 mieszkańców. Kierowcy w Łomży spowodowali najwięcej kolizji i wypadków w wyniku nieudzielenia pierwszeństwa przejazdu – takich zdarzeń było 120 (19,6% wszystkich zdarzeń w tym mieście). Najbardziej niebezpiecznym punktem Łomży okazała się Aleja Legionów (99 kolizji i wypadków) - czytamy w komunikacie.
Reklama
Z opublikowanych danych wynika, że w np. w Białymstoku odnotowano ponad siedem razy więcej kolizji i wypadków drogowych niż w Łomży. Po uwzględnieniu liczby mieszkańców Białystok znalazł się na 14. pozycji (14,8 zdarzenia na 1000 mieszkańców).
- Spośród wszystkich uwzględnionych na liście przez rankomat.pl miast w województwie podlaskim najlepszy wynik uzyskała właśnie położona nad rzeką Narwią Łomża (10,2 zdarzenia na 1000 mieszkańców) -
OC w Łomży
Serwis wskazuje, że w ubiegłym roku w Łomży średnia składka OC wyniosła 469 zł i była niższa o 7,5% w porównaniu z Białymstokiem (507 zł). Okazała się też niższa o 7,1% od średniej dla całego kraju (505 zł). W województwie podlaskim mniej niż mieszkańcy Łomży za obowiązkową polisę komunikacyjną płacili jedynie kierowcy z Suwałk – średnio 467zł.
– Do najważniejszych czynników branych pod uwagę przez ubezpieczyciela podczas wyceny składki OC należą dane właściciela pojazdu (głównie jego wiek i historia ubezpieczenia) oraz samego pojazdu. Na maksymalne zniżki mogą liczyć przede wszystkim bezszkodowi kierowcy w średnim wieku. Firmy ubezpieczeniowe uwzględniają wprawdzie informacje dotyczące kolizji i wypadków, sieci dróg czy natężenia ruchu w danym mieście (regionie), by na tej podstawie ocenić ryzyko wystąpienia szkody, ale zazwyczaj statystyka ma mniejsze znaczenie niż indywidualne dane klienta – wyjaśnia Stefania Stuglik, ekspertka ds. ubezpieczeń komunikacyjnych rankomat.pl.
Zestawienie najbardziej kolizyjnych i wypadkowychregionów Polski zamyka (z najlepszym wynikiem) województwo śląskie. Najgorszy wynik uzyskały województwa: świętokrzyskie (21,5 zdarzenia na 1000 mieszkańców), opolskie (19,5) oraz kujawsko-pomorskie i lubelskie (19,2). Gdy uwzględni się całkowitą liczbę kolizji i wypadków drogowych, to okaże się, że najgorzej na tle całej Polski wypadło województwo mazowieckie (58388 zdarzeń), gdzie w 2022 roku zginęło 289 osób, a 3398 osób zostało rannych. W omawianym okresie najczęstszą przyczyną kolizji i wypadków w skali całej Polski była nieostrożność kierowców: niezachowanie bezpiecznej odległości pomiędzy pojazdami (30817 zdarzeń), niedostosowanie prędkości do warunków ruchu (22008) oraz nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu (13435).
Źródło: rankomat.pl / oprac. mylomza