Nawet do pięciu lat więzienia grozi pracownikowi jednego z komisów w Łomży, który sprzedał telefon pochodzący z kradzieży. Policję zawiadomiła osoba, która kupiła komórkę wielokrotnie taniej, niż wynosiła jej wartość rynkowa.
Jak się okazało, telefon został skradziony pod koniec września na Al. Legionów.
W październiku znalazł się w sprzedaży komisu.
- 19-letni sprzedawca był świadomy tego, że sprzedaje telefon pochodzący z kradzieży. Była to nokia, warta ok. 700 złotych, a sprzedana za 200 złotych- informuje Urszula Brulińska z Zespołu Prasowego Komendy Miejskiej Policji w Łomży.
Telefon bez ładowarki i papierów nabył 21-latek. Ostatecznie jednak cena i pochodzenie komórki wydały się mężczyźnie podejrzane, zawiadomił więc policję.
Sprzedawcy z komisu za paserstwo grozi od trzech miesięcy do nawet pięciu lat pozbawienia wolności.