O godz. 16:30 pierwszy gwizdek spotkania KS-u na wyjeździe.
Podopieczni Marcina Makowskiego zagrają z MOSP-em Białystok. W pierwszym starciu nasi wygrali 4:1. KS idealnie rozegrał końcówkę pierwszej połowy. W 44 minucie do siatki trafił Michał Tarnowski, a po chwili podwyższył Hubert Cendrowski.
Tuż po zmianie stron na 3:0 trafił Sebastian Kadłubowski, zaś w 86 minucie kropkę nad "i" postawił Jakub Piasecki, który pojawił się na boisku na ostatni kwadrans. Goście zdołali zmniejszyć straty po strzale w końcówce Ksawiera Żukowskiego.
Po pierwszej części sezonu KS Śniadowo jest 12. w tabeli IV ligi. Ekipa z Białegostoku zamyka stawkę.
Trzymamy kciuki!