Była to najważniejsza walka w karierze Patryka Surdyna. Fighterowi z Łomży nie udało się odnieść zwycięstwa podczas gali KSW 55 w Łodzi.
Wczorajszy pojedynek był debiutem Surdyna w KSW. Łomżanin zmierzył się z Damianem Stasiakiem - doświadczonym fighterem, byłym zawodnikiem UFC i byłym pretendentem do pasa KSW. Niestety, tym razem wygrać się nie udało. Stasiak poddał niepokonanego dotąd Patryka Surdyna w drugiej rundzie.
- Popełniłem błędy pewne, które zaważyły w tym pojedynku, jednak jestem ambitnym gościem i wyciągam wnioski, no i to dopiero jakby pewien początek mojej kariery - mówił w rozmowie z przedstawicielami mediów Surdyn. - Będę wyciągał wnioski i dalej to będę robił.
Reklama
Skrót wczorajszej walki można obejrzeć klikając w poniższe okno: