Reklama

Kto kontroluje ruch na Reymonta? [FOTO]

06/08/2015 05:58

Od 17 lipca na ulicy Reymonta trwają roboty drogowe związane z budową sieci kanalizacji sanitarnej. Okoliczni mieszkańcy mają w związku z tym problem z przejazdem z i do domu. Jak twierdzą, mimo wcześniejszych zapewnień, nikt nie kieruje tu ruchem, a dostępna jest tylko połowa szerokości jezdni.

O utrudnieniach na ulicy Reymonta uprzedzał Urząd Miejski. Jak informował przed niemal trzema tygodniami Łukasz Czech z ratusza, "w związku z budową sieci kanalizacji sanitarnej w ulicy Reymonta informujemy, że od dnia dzisiejszego nastąpi połówkowe zajęcie jezdni na odcinku od ul. Bema do nowobudowanego przez dewelopera budynku. W związku z powyższym wystąpią utrudnienia w ruchu na powyższym odcinku ulicy Reymonta. Roboty na skrzyżowaniu ul. Bema i Reymonta zostaną wykonane poza godzinami szczytu komunikacyjnego. Na pozostałych odcinkach, w godzinach szczytu, ruch będzie kierowany przez osoby do tego uprawnione".

Niestety, według mieszkańców nie do końca jest tak, jak było zapowiadane. Chodzi o kierowanie ruchem na remontowanym odcinku ulicy. Jak twierdzą mieszkańcy, nikt tu ruchem nie kieruje ani w godzinach szczytu, ani poza nimi. Jadące z przeciwnych kierunków samochody mają zatem problem z minięciem się.

Reklama

Kiedy wybraliśmy się na miejsce wczoraj około godz. 15.30, rzeczywiście nie zauważyliśmy, żeby ktokolwiek kierował ruchem, a kierowcy musieli radzić sobie sami. Na szczęście, pomimo pory powrotów z pracy do domu, ruch na ulicy był niewielki, a kierowcy raczej życzliwie się do siebie odnosili. Nie zauważyliśmy problemu z ustąpieniem drogi jadącym z przeciwka.

Prace powinny zakończyć się do połowy sierpnia czyli około miesiąca od rozpoczęcia. Mieszkańcy ulicy Reymonta muszą jeszcze trochę pocierpieć, ale za to już niedługo będą mieli nowiutką, gładką nawierzchnię.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości