Za nami kolejny odcinek programu "Rolnik szuka żony". Małgosia zaprosiła do swojego gospodarstwa w miejscowości Uśnik-Kolonia trzech wybranych wcześniej kandydatów. Duże wrażenie wywarł na naszej bohaterce nieobliczalny Dawid, który przyleciał do niej awionetką. Był też poród na żywo, w którym aktywnie uczestniczył Paweł.
W czwartym odcinku "Rolnik szuka żony" przyszła pora na wizyty w gospodarstwach. Panowie po raz pierwszy zobaczyli miejsce, które w przyszłości może stać się ich domem. Paweł, zaraz po przyjeździe na wieś uczestniczył w porodzie cielaka. Niedoświadczony kawaler stanął jednak na wysokości zadania i pomógł rodzicom rolniczki przyjąć na świat małego cielaczka.
- Kandydat na zięcia jest - przyznał tata Małgorzaty.
Większe wrażenie na mieszkance gm. Śniadowo wywarł jednak Dawid, który przyleciał do niej małym samolotem
- Jestem w takim szoku, że nie mogę dojść do siebie. Kopara mi opadła - powiedziała.
Kolejny odcinek programu "Rolnik szuka żony" już w niedzielę 8 października.
Obejrzyj wideo: "Rolnik szuka żony"
