Adrian, starszy syn państwa Mańczak, ma już wyznaczony zabieg usunięcia przerośniętego naskórka. Operacja odbędzie się 15. maja w klinice w Austrii. Rodzina prosi o pieniądze, bo tych ciągle brakuje. Tymczasem Henryk Korolczuk, lekarz, który w styczniu wygrał dla dzieci pieniądze w programie "Milion od zaraz" w Telewizji Polsat, do tej pory nie przekazał państwu Mańczak nawet złotówki!
- Widujemy pana doktora na ulicy, w sklepie. W kościele siedzi na nabożeństwach w pierwszej ławce. Przystępuje do komunii - mówi jednemu z łomżyńskich portali Krystyna Mańczak, mama chłopców.
Lekarz udaje jednak, że nie zauważa rodziny, której w styczniu deklarował pomoc. Na leczenie chłopców do tej pory nie przeznaczył nawet złotówki. Chociaż na początku cała wygrana (330 tys. złotych) miała być przeznaczona dla Adriana i Kuby, lekarz zmienił kwotę na 50 tys. Dla rodziny byłaby to i tak ogromna pomoc. Ostatecznie jednak Korolczuk nie dał rodzinie nawet grosza.
Majowa operacja Adriana w austriackiej klinice będzie kosztowała 8 tys. euro. Rodzina ciągle nie ma jeszcze wszystkich pieniędzy, bo po zabiegu nastolatek będzie musiał zostać na co najmniej dwutygodniową rehabilitację.
Osoby, które chcą pomóc państwu Mańczak, moga wpłacić pieniądze na konto utworzone specjalnie na zabieg dla Adriana: 41 1240 1037 1111 0010 1321 9362 Bank Pekao S.A., Oddział I w Warszawie,z dopiskiem „Adrian Mańczak, nr ewidencyjny 3168”.