Reklama

ŁKS 1926 Łomża bez trenera!

14/05/2013 19:00

Od dzisiejszego popołudnia Mariusz Bekas nie jest już trenerem pierwszej drużyny ŁKS 1926 Łomża. Jak informuje zarząd klubu, kontrakt z trenerem został rozwiązany za porozumieniem stron, a funkcję pierwszego trenera do końca bieżącego sezonu pełnić będzie (nie pierwszy już raz) Marcin Mroczkowski. Zarząd Łomżyńskiego Klubu Sportowego 1926 Łomża, na swojej stronie internetowej, podziękował trenerowi Mariuszowi Bekasowi za dotychczasową współpracę.

Nie trudno domyślić się powodów zakończenia współpracy z trenerem Bekasem. ŁKS, który miał walczyć o awans, nie ma już na to praktycznie szans. Ostatnie wyniki pierwszej drużyny wskazują raczej, że problemem może być nawet zajęcie miejsca w górnej połowie tabeli. Trudno szukać w tym tylko winy trenera, a raczej należałoby wskazać na cały splot niekorzystnych okoliczności, wśród których z pewnością jedną z ważniejszych są problemy finansowe klubu, które spowodowały znaczne osłabienie zespołu w rundzie wiosennej. Trener Bekas miał jednak dość liczne grono osób sceptycznie nastawionych do jego pracy i wydaje się, że wzięły one górę nad zwolennikami szkoleniowca.

- Ja jako trener odpowiadam za wyniki. Zarząd podjął taką, a nie inną decyzję. Rozmawialiśmy, wskazywałem, że przyczyny wiosennych wyników drużyny są głębsze, niż tylko moja praca, jednak zarząd klubu podjął decyzję o zakończeniu współpracy ze mną. Rozstalśmy się w zgodzie i miłej atmosferze. Ja osobiście bardzo miło będę wspominał Łomżę, te wspaniałe obiekty, na których przyszło mi pracować, chłopaków, kórzy bardzo ciężko pracowali i dawali z siebie wszystko. Łomża ma potencjał, by istniał tu silny klub piłkarski. Przychodząc tutaj miałem nadzieję, że będę mógł przyczynić się do zbudowania takiego właśnie klubu. Nie wiedziałem jednak jak to dokładnie wygląda od strony finansowej i organizacyjnej. Niestety, muszę to powiedzieć, że ewentualny awans ŁKS-u w tym sezonie byłby mocno na wyrost, głównie właśnie pod względem finansowym i organizacyjnym, a po takim osłabieniu zespołu na wiosnę, również pod względem sportowym. Ja, po odejściu kluczowych zawodników w przerwie zimowej, miałem swoich kandydatów do uzupełnienia a nawet wzmocnienia składu. Niestety, ze względów finansowych okazało się to niemożliwe. W dodatku nigdzie nie spotkałem się z sytuacją, jaką zastałem w Łomży, że zespół mający na koniec rundy jesiennej zaledwie trzy punkty straty do lidera i realne szanse na awans nie może być uzupełniony wyróżniającymi się wychowankami z drużyn juniorskich, bo istnieje jakać blokada na linii grupy młodzieżowe - seniorzy. To niespotykana w innych klubach sytuacja. To już jednak jest poza mną i życzę jak najlepiej ŁKS-owi - przekazał nam swoją opinię na temat współpracy i jej zakończenia trener Mariusz Bekas.

Reklama

Do końca rundy wiosennej drużynę poprowadzi Marcin Mroczkowski, który w przeszłości już miał okazję zastępować na ławce swoich dotychczasowych przełożonych. I trzeba przyznać, że za każdym razem pokazywał się z dobrej strony, mając dobry kontakt i wspólny język z drużyną. Zarząd klubu planuje jednak zatrudnienie nowego szkoleniowca po zakończeniu obecnego sezonu.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że kandydatem jest jeden z trenerów z naszego regionu, pracujący obecnie w innym klubie. Trener ten nie wyraził jeszcze woli pracy w Łomży i rozważa dopiero propozycję ŁKS-u, dlatego nazwisko szkoleniowca owiane jest jeszcze tajemnicą. Wiadomo jedynie, że nie pracował on jeszcze w Łomżyńskim Klubie Sportowym, co zawęża w pewnym stopniu krąg potencjalnych kandydatów. Zarząd klubu chce, aby nowy trener rozpoczął pracę tuż po zakończeniu sezonu, by móc przepracować cały letni okres przygotowawczy i zbudować drużynę na kolejny sezon.

Reklama

Można jedynie domyślać się, że w najbliższych spotkaniach ŁKS-u potencjalny kandydat (lub kandydaci) do pracy w ŁKS-ie mogą pojawić się na trybunach łomżyńskiego stadionu, by przyjrzeć się bliżej drużynie. Postaramy się zatem uważnie obserwować trybuny, a może wypatrzymy przyszłego opiekuna biało-czerwonych.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości