Reklama

ŁKS zmierzy się z wiceliderem

20/09/2013 05:40

Trudne zadanie czeka dziś piłkarzy Łomżyńskiego Klubu Sportowego. W dziewiątej kolejce III ligi drużyna trenera Krzysztofa Przytuły podejmie na własnym stadionie zespół Płomienia Ełk, który zajmuje aktualnie drugie miejsce w ligowej tabeli, tracąc zaledwie jeden punkt do liderującej Jagiellonii II Białystok. Spotkanie, które na prośbę klubu z Ełku zostało przełożone z soboty na dzisiaj, rozpocznie się o godzinie 19.00.

Łomżyńska drużyna z 6 punktami na koncie okupuje dolne rejony tabeli. Jedyne jak dotychczas zwycięstwo, za to okazałe bo aż 5:1, nasi piłkarze odnieśli w spotkaniu rozegranym w Szczuczynie z miejscową Wissą. Trzy razy ełkaesiacy remisowali i aż czterokrotnie musieli przełknąć gorycz porażki mimo, że w większości z tych spotkań grali lepiej od rywali. W piłce nożnej punkty nie są jednak przyznawane za "wrażenie artystyczne" tylko za to, co wpadnie do siatki. A goli łomżanie zdobyli dotychczas 15 przy 20 straconych. W ostatnim meczu, rozegranym z Huraganem Morąg na wyjeździe, ujemny bilans nie uległ zmianie, bowiem w Morągu ŁKS zremisował 2:2. Trzeba przy tym wspomnieć, że był to kolejny mecz w którym biało-czerwoni prowadzili, by w końcowych minutach stracić gole i oddać rywalom ciężko wywalczone punkty. Miejmy nadzieję, że dzisiaj cały zespół zachowa niezbędną koncentrację do końcowego gwizdka arbitra i zanotuje pierwsze zwycięstwo przed spragnioną tej radości własną publicznością.

O zwycięstwo nie będzie jednak łatwo, bo do Łomży przyjeżdża drużyna, która w tym sezonie przegrała zaledwie jedno spotkanie i to na własnym stadionie. Na wyjazdach Płomień ma korzystny bilans dwóch zwycięstw i dwóch remisów, przy czym zespół prowadzony obecnie przez duet grających trenerów Maksyma Mirvę i Marcina Trzaskalskiego stracił w tych spotkaniach siedem goli strzelając ich w tym samym czasie dziewięć. Łączny bilans bramkowy ełckiej drużyny to 22:14 czyli w niewielkim uproszczeniu odwrotnie niż ŁKS-u. W ostatnią sobotę ekipa Płomienia pokonała na swoim terenie Motor Lubawa 3:0. Naszym obrońcom proponujemy zwrócić szczególną uwagę na Kamila Jackiewicza, który w rozegranych w tym sezonie ośmiu meczach ligowych za każdym razem wpisywał się na listę strzelców. W sumie zawodnik ten zaliczył już 10 trafień, w tym raz ustrzelił hattrick. Bramki jednak można tracić pod warunkiem, że samemu strzela się ich więcej niż przeciwnicy i tego naszym piłkarzom życzymy w dzisiejszym spotkaniu. Tej zasadzie najwyraźniej hołdują również piłkarze Płomienia, bowiem choć tracą oni wcale niemało goli, to zdobywają ich więcej, a ściślej - najwięcej ze wszystkich drużyn w podlasko-warmińsko-mazurskiej III lidze.

Reklama

ŁKS 1926 Łomża – Płomień Ełk

Piątek 20 września
Godz. 19.00

Stadion Miejski w Łomży

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości