Według prognoz ekspertów Prawo i Sprawiedliwość w naszym okręgu wyborczym mogłoby liczyć na 7 mandatów a Koalicja Obywatelska na 4. Uwzględniając wysokie miejsce na listach wyborczych naszych łomżyńskich kandydatek - Alicji Łepkowskiej-Gołaś (KO, miejsce 2) i Bogumiły Olbryś (PiS, miejsce 4) wielce prawdopodobne jest, że Łomża doczeka się dwóch posłów.
Prawo i Sprawiedliwość w okręgu nr 24 obejmującym obszarem województwo podlaskie w październikowych wyborach parlamentarnych mogłoby liczyć na 7 mandatów. Na drugim miejscu znalazłaby się Koalicja Obywatelska (4 mandaty), kolejna Trzecia Droga (1 mandat), Konfederacja (1 mandat) i Lewica (1 mandat). Tak przynajmniej wynika z zapowiedzi Daniela Persa, analityka specjalizującego się w prognozach przedwyborczych, autora profilu Pers Election.

Podobne oszacowania przedstawiał wczoraj Marcin Palade - socjolog polityki, specjalizujący się w analizach przedwyborczych sondaży, który przeliczył deklarowane przez wyborców poparcie na mandaty w poszczególnych okręgach.
Łomża już miała dwóch posłów!
Po wyborach do Sejmu w 2015 roku w poselskich ławach zasiało dwóch posłów z Łomży - Lech Kołakowski i Bernadeta Krynicka, której jednak nie udało się powtórzyć wyniku w kolejnej kadencji. W 2019 roku startując z listy Prawa i Sprawiedliwości otrzymała w sumie 9 328 głosów i osiągnęła 9. wynik, ale partia zdobyła “tylko” osiem mandatów.
Hołownia vs Krajewski
Według ekspertów koalicja Trzecia Droga zawiązana przez Polskie Stronnictwo Ludowe i Polskę 2050 Szymona Hołowni w naszym okręgu najprawdopodobniej ma “szansę” tylko na jeden mandat. Kto więc wygra? Czy będący na pierwszym miejscu Szymon Hołownia czy wicelider listy, ludowiec z Krajewa Białego Stefan Krajewski.
Prognoza ogólnopolskich preferencji wyborczych z 30 września: