Sądy pracy wydały korzystne dla pielęgniarek wyroki w sprawie wynagrodzeń w szpitalach. Dotyczy to lecznic, które nie uznały kwalifikacji pielęgniarek i tym samym nie wypłaciły im podwyżek gwarantowanych przez ustawę o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia. W skali miesiąca chodzi o kwotę ponad 2000 złotych. Według RMF FM korzystne dla pielęgniarek wyroki zapadły m.in. w Łodzi i Łomży. Kolejne sądy rozpatrują kolejne sprawy.
- Pierwsze wyroki sądów zapadają, lecz są to wyroki sądów pierwszej instancji, od których strony odwołują się. Nie ma jeszcze finalnych wyroków, które jednoznacznie przechyliłyby rozstrzygnięcie tego problemu, mimo że chodzi o sprawę tak czytelną, jak podwyżki gwarantowane ustawą - mówi RMF FM Zofia Małas prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.
Pielęgniarki zapowiadają, że jeśli postępowania będą się przedłużać, odejdą z pracy do lecznic, które wypłacają podwyżki.
Problem w jeszcze większej skali niż lecznic w całej Polsce, gdzie według danych Rady Pielęgniarek i Położnych około 20 procent lecznic nie wypłaciło podwyżek, dotyczy pielęgniarek pracujących w systemie ratownictwa medycznego.