Trzy zespoły ratownictwa medycznego oraz strażacy walczyli o życie trzech młodych mężczyzn, poszkodowanych w nocnym wypadku samochodowym przy ul. Przykoszarowej w Łomży. BMW wypadło tam z drogi i dachowało. Pasażerowie zostali zakleszczeni w aucie.
Było tuż przed północą, kiedy ogromny huk obudził mieszkańców bloków przy ul. Przykoszarowej. To było rozpędzone BMW z czterema osobami w środku, które dachowało między przydrożnymi drzewami. Z rozbitego auta o własnych siłach wyszedł młody kierowca. Pozostali uczestnicy nocnego “rajdu” zostali zakleszczeni w aucie. Ostatecznie po wydobyciu ich przez strażaków zostali w stanie ciężkim zabrani w szpitala.
Od świadków zdarzenia wiemy, że od kierowcy bmw wyczuwalna była woń alkoholu.
Na miejscu oprócz ratowników medycznych i strażaków pracowali policjanci, którzy ustalają przebieg zdarzenia.
Nowe informacje: