Panujący upał sprawił, że pierwsze łomżyńskie szkoły decydują się na skracanie lekcji do 30 minut. Dziś skorzystano z takiej możliwości w Szkole Podstawowej nr 2 oraz nr 4. Placówki informują, że lekcje trwać będą pół godziny aż do odwołania.
Mało która z łomżyńskich szkół jest wyposażona w klimatyzatory. Dyrektorzy przyznają, że w nasłonecznionych salach panuje temperatura powyżej 28 stopni.
Decyzję o 30. minutowych zajęciach podjęła już dyrekcja Szkoły Podstawowej nr 2 i nr 4. W związku z tym część późniejszych zajęć skrócono o kwadrans aż do odwołania. Krótsze są również przerwy między zajęciami. Ciężko pracuje się zarówno podopiecznym, jak i nauczycielom. Przy takiej temperaturze ciężko zachować uwagę i koncentrację ucznia. Decyzja o skróceniu lekcji podyktowana jest też bezpieczeństwem uczniów.
Według naszych informacji krótsze zajęcia od jutra mają zamiar wprowadzić koleje placówki: m.in. Zespół Szkół Mechanicznych i Ogólnokształcących nr 5, Zespół Szkół Weterynaryjnych i Ogólnokształcących nr 7 oraz Szkoła Podstawowa nr 7.
Dziś o godzinie 14. termometry stacji meteorologicznej IMGW w Marianowie wskazywały 30,3 st. C w cieniu. Meteorolodzy prognozują, że w ciągu kolejnych kilku dni wciąż będziemy zmagać się z upałami. W sobotę Polska będzie jednym z najgorętszych krajów w Europie.