Wigilia Święta Wojska Polskiego to wyjątkowy dzień dla żołnierzy z Łomży. Właśnie 14 sierpnia obchodzą oni kolejne rocznice powołania swojej jednostki. W tym roku były to szóste urodziny 18. Łomżyńskiego Pułku Logistycznego.
– To wielki dzień ze względu na szóstą rocznicę. Minął szybko ostatni rok, pełen wyzwań – między innymi pomoc dla powodzian. W Lewinie Brzeskim ponad 200 żołnierzy pracowało na rzecz mieszkańców tej miejscowości. Do tego zabezpieczenie granicy, szkolenie dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej, a także szereg zadań, do których jesteśmy po prostu przeznaczeni – podsumował płk Paweł Gałązka, dowódca 18. Łomżyńskiego Pułku Logistycznego, wskazując, że w jego jednostce służy ponad tysiąc żołnierzy.
Obchody zorganizowano z wielką pompą. Nie zabrakło awansów, nagród, a także tego, co dla mieszkańców najatrakcyjniejsze – defilady, podczas której można było podziwiać sprzęt używany na co dzień przez żołnierzy stacjonujących w Łomży.
Uroczystości rozpoczęły się mszą w katedrze łomżyńskiej. Następnie wojsko przemaszerowało na Stary Rynek, gdzie odśpiewano hymn Polski i wciągnięto flagę na maszt. Kolejnym punktem programu było nagrodzenie najlepszych wojskowych, którzy w dniu swojego święta otrzymali awanse i odznaczenia.
– Pułk łomżyński odgrywa kluczową rolę jako organ, który spina cały system na poziomie dowódcy dywizji. To młody pułk, ale w tej chwili najbardziej doświadczony w zakresie swojej specjalizacji. Łomża jest w ogóle dobrym miejscem, ponieważ pułk, tworząc się tutaj, znalazł dosyć dobre źródło – ludzi, którzy chcą służyć, którzy integrują się z tym środowiskiem wojskowym. To są ludzie z pasją, ale także z honorem – podkreślił generał brygady Dariusz Lewandowski, zastępca dowódcy 18. Dywizji Zmechanizowanej z Siedlec.
Reklama
Łomżyńska jednostka, choć działa w mieście stosunkowo krótko, na stałe wpisała się w jego krajobraz.
– Jesteśmy dumni z tego, że wojsko w naszym mieście się rozwija. Z roku na rok jest coraz więcej żołnierzy. To nie tylko miejsca pracy, ale też działania, które możemy podejmować razem z wojskiem. To edukacja w naszych szkołach, bo kierunki, które uruchamiamy, są właśnie pod kątem pracy w jednostce. Łomża żyje wojskiem. Widzimy na co dzień żołnierzy w mundurach i się z tego cieszymy, bo jeszcze dekadę temu pamiętam, jak walczyliśmy, aby wojsko wróciło do miasta – powiedział prezydent Łomży, Mariusz Chrzanowski.
Reklama
Z okazji podwójnego święta żołnierzy nie mogło zabraknąć życzeń.
– Przede wszystkim zdrowia, bo wiemy, jak jest potrzebne, aby realizować te wszystkie cele i zamierzenia. Na pewno też miłości drugiego człowieka i wsparcia rodzin – życzył Mariusz Chrzanowski. – Dla rodzin wytrwałości w wspieraniu żołnierzy, a przede wszystkim, abyśmy w czasach pokoju dobrze przygotowali się na to, co może nadejść – dodał płk Paweł Gałązka.