Ponad 67 tysięcy złotych od początku marca wydał Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej na pomoc najuboższym, którzy nie mają za co przygotować nadchodzących świąt Wielkanocnych. W tym roku korzystający z pomocy MOPS nie dostają paczek, ale pieniadze. Paczki można zaś otrzymać w kuchni prowadzonej przez Caritas diecezji łomżyńskiej. Przygotowano ich 600- więcej, niż w grudniu, na Boże Narodzenie.
- Na Wielkanoc wydajemy zasiłki celowe, w kwocie między 100 a 200 złotych. Za nie osoby korzystające z naszego wsparcia mogą zrobić zakupy na świąteczny stół- mówi Wiesław Jagielak, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łomży.
Od początku marca zasiłki otrzymało już 413 osób, średnio po 150-160 złotych. W sumie MOPS wydał na ten cel już 67.120zł.
- Pieniądze będą wydawane w kasie do ostatniej chwili. Można zgłosić się po nie także jutro czy w piątek- mówi Wiesław Jagielak.
Jeszcze dzisiaj można też otrzymać paczkę żywnościową, przygotowaną przez Caritas diecezji łomżyńskiej. Paczek zawierających m.in. mąkę, cukier, paprykarz, pasztet, olej i chleb przygotowano 600.
- Coraz bardziej widać zubożenie społeczeństwa. Jeszcze w grudniu paczek przygotowaliśmy o kilkadziesiąt mniej. W tym roku zapotrzebowanie jest większe,choć żywności zebraliśmy mniej- ocenia Katarzyna Karwowska z Caritas, koordynująca udzielanie pomocy.
Pomoc dostają przede wszystkim podopieczni MOPS, korzystający z kuchni Caritas.
- Zdarza się jednak, że paczka trafia do kogoś spoza regionu, kto nie jest klientem MOPS,ale widać, że naprawdę potrzebuje pomocy. To "dar serca"- mówi koordynatorka.
Żywność rozdzielana przez Caritas pochodzi ze zbiórki, jaką wolontariusze przeprowadzili w połowie marca. Zebrano wtedy 9654,55 kg jedzenia.