"Nie oddamy wam Telewizji Trwam", "Tu jest Polska", "Łomża żąda wolnych mediów"- takie i inne hasła wznosili uczestnicy marszu protestacyjnego wobec decyzji Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, która nie przyznała Telewzji Trwam miejsca na cyfrowym multipleksie. W marszu spod łomżyńskiej katedry do ołtarza papieskiego przy sanktuarium Miłosierdzia Bożego przeszło ok. 1500 osób- mieszkańców Łomży, Zambrowa, Wysokiego Mazowieckiego i okolicznych miejscowości.
Prostestujący zebrali się na Mszy św., odprawianej o godz. 10.00 w katedrze.
Po nabożeństwie ruszyli ulicami Łomży w stronę kościoła pw. Miłosierdzia Bożego. Marsz rozpoczął odśpiewany hymn Polski. Manifestującym pieśni religijne i patriotyczne towarzyszyły przez całą drogę.
Ulicami Łomży blisko półtora tysiąca protestujących dotarło do ołtarza papieskiego. Tam poseł Lech Kołakowski- inicjator marszu- odczytał petycję w sprawie przyznania Telewizji Trwam miejsca na cyfrowym multipleksie. Pismo, zgodnie z zapowiedzią polityka, jeszcze dziś ma być wysłane do Jana Dworaka, przewodniczącego KRRiTv.
Przy ołtarzu papieskim nie odbyło się zapowiadane wcześniej nabożeństwo w intencji toruńskiej telewizji. Po zainicjowaniu gromkich okrzyków "Tu jest Polska!" poseł Kołakowski rozwiązał marsz protestacyjny.
- Dziś przeszliśmy ulicami Łomży i za to wam dziękuję. Ale jeśli będzie trzeba, pójdziemy do samej Warszawy albo jeszcze dalej!- zapewnił poseł.