Reklama

Łomżyniacy: Zakupy w Biedronce są trendy

24/03/2011 08:57

Po głośnej wypowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, że "Biedronka to sklep dla najbiedniejszych", postanowiliśmy sprawdzić, w jakim sklepie łomżyniacy najchętniej robią codzienne zakupy. Po przepytaniu stu mieszkańców miasta okazuje się, że łomżyńskie Biedronki i Kaufland nie mają sobie równych. Sprawdż, dlaczego.

- Nie uważam, żeby kupowanie w tańszych sklepach było obciachowe. Chociaż mam kilkoro znajomych , którzy nie przyznają się do zakupów w Biedronce. Jednego z nich spotkałam kiedyś przy kasie w tym sklepie. Miał bardzo zakłopotaną minę - opowiada Anna Dąbrowska, 30-letnia łomżynianka.

O to, w jakim sklepie najczęściej robią zakupy spożywcze, zapytaliśmy stu łomżyniaków. Wyniki są jednoznaczne- 65 osób wskazało właśnie Biedronkę. Na drugim miejscu (ankietowani mogli wybierać więcej niż jedną odpowiedź) był Kaufland z wynikiem 57 osób. Mniejszą popularnością cieszą się małe sklepy osiedlowe i stosunkowo droga Stokrotka.

Reklama

- Jest tanio, duży wybór, dobre produkty. Zresztą, wystarczy zobaczyć, gdzie po niedzielnej mszy idzie połowa wiernych. Właśnie do Biedronki. Na tę na Górce Zawadzkiej mam widok z okna, więc wiem, o czym mówię - uśmiecha się Kazimierz, emeryt z Łomży.

Łomżyńscy studenci wpadli na pomysł, by zakupy w dyskontach spożywczych promować jako zachowanie modne i "na czasie".

- Nie ma to nic wspólnego z akcją PiS, od polityki się odcinamy. Chcemy raczej pokazać, że łomżyniacy ubożeją i to, że wybierają zakupy w tańszych sklepach, jest mądre, ekonomiczne... i powinno być trendy- opowiada Piotr, student Państwowej Wyższej Szkoły Informatyki i Przedsiębiorczości w Łomży.

Reklama

Na razie wśród żaków pojawił się pomysł, by nagradzać każdego klienta dyskontów uściskiem ręki. Flash mob nie ma jeszcze jednak wyznaczonego terminu.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama