Dwa zwycięstwa zaliczyli zawodnicy Hunter Kickboxing Łomża podczas Mazuria Combat League. Niestety, zwichnięty bark nie pozwolił jednemu z fighterów dokończyć walki, ale wynik i tak jest zadowalający. - Cieszymy się, że godnie możemy reprezentować miasto Łomża - przekazuje Maciej Tercjak.
Mazuria Combat League to liga prowadzona przez Karola Ładę, organizatora Warszawskich Grand na Pięści i Giry. Zawodnicy Huntera wrócili z niej z dwoma zwycięstwami
Serię walk reprezentantów Łomży rozpoczął Sebastian Włodarski, który niejednogłośną decyzją sędziów wygrał swój pojedynek. Kolejna walka i kolejna wygrana to bardzo dobry występ Adriana Kosińskiego, który po raz kolejny pokazał charakter i jednogłośnie na punkty wygrał ze swoim rywalem.
- Niestety zdrowie, a konkretnie zwichnięty bark nie pozwolił dokończyć walki Dawidowi Dziekońskiemu, który wrócił do startów po przerwie, walka od razu z aktualnym Mistrzem Warszawy kategorii +91, próba kontry sierpem po zejściu nie doszła do celu i przestrzelony cios był powodem kontuzji i zatrzymania walki. Życzymy zdrowia - przekazuje Maciej Tercjak.
Reklama
Niedługo fighterzy stoczą kolejne walki.
fot. nadesłane