Dwaj mężczyźni zostali zatrzymani w związku z kradzieżami, do których doszło w Łomży. Policjanci odzyskali skradzione pojazdy.
- W miniony czwartek łomżyńscy policjanci zostali powiadomieni o kradzieży samochodu z jednego z parkingów w mieście. Łupem sprawców padło auto o wartości 20 tysięcy złotych. Łomżyńscy policjanci we współpracy z mundurowymi z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku szybko ustalili tożsamość mężczyzn mających związek z kradzieżą. Już następnego dnia dwóch podejrzanych wpadło w ręce policjantów na terenie powiatu wyszkowskiego. Funkcjonariusze odzyskali skradzione auto, które było zaparkowane pod jednym z moteli. Samochód miał już zmienioną tablicę rejestracyjną - informuje oficer prasowy KMP w Łomży.
To nie wszystko. Policjanci odzyskali także inny samochód skradziony w połowie stycznia z tej samej ulicy w Łomży.
- Wtedy łupem tych samych podejrzanych padło auto o wartości 28 tysięcy złotych. 29 i 35-latek trafili do policyjnego aresztu. Jeszcze tego samego dnia usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem dwóch samochodów. Dodatkowo 29-latek usłyszał zarzut posiadania narkotyków, ponieważ w trakcie przeszukania jego mieszkania funkcjonariusze znaleźli susz. Wstępne badanie narkotesterem wykazało, że jest to marihuana. W sobotę decyzją sądu mieszkańcy powiatu wyszkowskiego trafili do aresztu, gdzie spędzą najbliższe 3 miesiące.
Sprawa ma charakter rozwojowy. Policjanci nie wykluczają rozszerzenia zarzutów i kolejnych zatrzymań.
Za kradzież z włamaniem grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
zdj. KMP w Łomży