Niestety nie udało się dokończyć dzisiejszego meczu z MKS-em Korsze. A wszystkiemu winna zbyt gęsta mgła. Sędzia po konsultacjach z obserwatorem w 39. minucie przerwał spotkanie. Prowadziliśmy 1:0.
Dzisiejsze mecz z ekipą MKS-u Korsze poprzedzono minutą ciszy po zamordowanym Krzysztofie Choińskim.
W pierwszej części spotkania imponować mogły szybkie kontry przeciwnika, ale dobra postawa obrony i bramkarza Krzysztofa Myślińskiego nie pozwoliły naszym rywalom udokumentować delikatnej przewagi w tej części meczu.
W 29. munucie Hryszko po piłce od Adamskiego wbiegł między obrońców i strzałem w długi róg dał prowadzenie ŁKS-owi.
Mecz w 42. minucie został przerwany z powodu gęstej mgły. Po długotrwałej naradzie obserwator z Warmińsko - Mazurskiego Związku Piłki Nożnej zadecydował, że spotkanie zostanie rozegrane jutro o godzinie 11:00. Biało-czerwoni ten mecz dokończą niestety w dziesiątkę. Nasz kapitan Łukasz Adamski w 37. minucie kopnął brutalnie zawodnika gości, za co został wyrzucony z boiska.
Relacja wideo z rozegranej części spotkania.