Reklama

Mecz nie poratował hospicjum

04/05/2012 09:10

Zaledwie 234,70 zł zebrali wolontariusze Hospicjum pw. Świętego Ducha w Łomży podczas charytatywnego meczu rewanżowego, rozegranego wczoraj na stadionie miejskim. To znacznie mniej, niż w listopadzie, kiedy tego typu mecz został rozegrany po raz pierwszy. Choć hospicjum czeka na każdy grosz, taka kwota nie pozwoli na zbyt wiele- w tej chwili nad łomżyńską placówką ciążą rachunki w wysokości ok. 35 tys. złotych!

Mecz rewanżowy, rozegrany wczoraj na stadionie miejskim między drużyną Samorządowców a Olbojami ŁKS w założeniu miał być meczem charytatywnym. Łomżyniacy, przyciągnięci na trybuny chęcią obserwowania gry zawodowców ŁKS i lokalnych polityków, m.in. posła Lecha Kołakowskiego, radnych Rady Miasta oraz pracowników instytucji samorządowych, mieli hojnie sypnąć groszem.

Niestety, kwota wrzucona do puszek jest naprawdę niska. 11. listopada ubiegłego roku, podczas pierwszego meczu tego typu, kibice podarowali hospicjum 1479,99zł. 3. maja kwota zebrana przez wolontariuszy była wielokrotnie niższa- to zaledwie 234,70zł.

Reklama

- Mimo wszystko dziękujemy- mówi Teresa Steckiewicz, prezes Łomżyńskiego Towarzystwa Przyjaciół Chorych, prowadzącego Hospicjum pw. Świętego Ducha. - Ciążą nad nami rachunki w wysokości ok. 35 tys. złotych, m.in. za pralnię, lekarstwa i żywność. Pieniądze zebrane podczas meczu pozwolą zmniejszyć tę kwotę.

W tej chwili łomżyńskie hospicjum czeka na rozliczenie 1 proc. podatku. W ubiegłym roku placówka otrzymała ponad 150 tys. złotych, rok wcześniej- ponad 200 tys. złotych.

- Czekamy na te pieniądze jak na zbawienie, są nam bardzo potrzebne- nie ukrywa Teresa Steckiewicz. - Otrzymamy je jednak dopiero w lipcu, może nawet w sierpniu. Do tej pory nie wiem, jak sobie poradzimy...

Reklama

Pracownicy hospicjum myślą o zorganizowaniu kwesty ulicznej. Odbędzie się ona prawdopodobnie jeszcze przed rozpoczęciem sezonu urlopowego.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości