Przysłowiowym "nosem" wykazali się policjanci Komendy Miejskiej Policji w Łomży, pełniący służbę patrolową. Tej samej nocy zatrzymali do kontroli dwa samochody. W obu autach znaleźli narkotyki.
Najpierw funkcjonariusze z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Miejskiej Policji w Łomży zatrzymali do kontroli drogowej opla.
- W trakcie wykonywanych czynności podejrzenia mundurowych wzbudził nerwowo zachowujący się 30-letni pasażer auta. Przypuszczenia te okazały się trafne. Po przeszukaniu policjanci znaleźli u niego blisko pół grama białego proszku- przyznaje Ewelina Szlesińska, oficer prasowy KMP w Łomży.
Po zbadaniu testerem okazało się, że jest to amfetamina.
Kilka godzin później ten sam patrol zatrzymał do kontroli drogowej volkswagena. Niespokojne zachowanie 21-letniego kierowcy auta nasunęło policjantom słuszne podejrzenia.
- Przy młodym mężczyźnie znaleziono woreczek foliowy z suszem roślinnym. W woreczku było ponad cztery gramy marihuany- podaje oficer prasowy.
Obaj mężczyźni zostali zatrzymani na noc. Usłyszeli zarzuty posiadania środków odurzających. Przyznali się do winy. Teraz czeka ich sprawa sądowa.