Dla łomżyńskich maluchów było to kolejne spotkanie ze sztuką w Galerii Veneda. Aktorzy Teatru Lalki i Aktora zaprezentowali na scenie wzruszającą bajkę pt. „Miś Tymoteusz”. Każdy z widzów choć na chwilę mógł się przenieść do zaczarowanego świata przyjaźni i dobrych wartości.
Nikt z nas nie lubi uczucia samotności, zwłaszcza dzieci potrzebują bratniej duszy. Przedstawienie, które artyści zaprezentowali na scenie Galerii Veneda pokazało, jak ważne są więź z drugim człowiekiem i miłość do zwierząt.
- Jest to bajka o przyjaźni misia z pieskiem. Ma niezwykłe walory wychowawcze, ponieważ uczy nas - dzieci, dorosłych również, wielkiej wrażliwości na zwierzęta – mówiła Beata Antoniuk, aktorka TLiA w Łomży.
Postać misia została stworzona przez legendę teatru i lalkarstwa – Jana Wilkowskiego. Tymoteusz był jedynakiem i nie miał się z kim bawić. Gdy na jego drodze pojawił się bezpański Psiuńcio, z miejsca stał się jego druhem i towarzyszem. Niestety, Tata chłopca nie akceptował zwierząt. Ich rodzinne życie musiało zostać przewartościowane.
Szlachetne postępowanie zastąpiło uprzedzenia i bajka skończyła się szczęśliwie. Czy aktorzy planują kontynuację?
- Jan Wilkowski napisał przygody misia Tymoteusza i wiele innych części. Jest. np. „Tymoteusz wśród ptaków”, czy też „Tymoteusz w lesie”. Mam nadzieję, że również i to doczeka się kontynuacji w naszym teatrze, ponieważ widzimy, że miś cieszy się ogromnym zainteresowaniem – dodała Antoniuk.
Produkcja naszego lokalnego teatru zachwyciła dzieci, ale to nie koniec artystycznych planów placówki. Grają obecnie „Pippi Pończoszankę”, „Proces”, a 6 czerwca wystartują z Festiwalem Teatralnym WALIZKA.