To właśnie Piotr Modzelewski ma zastąpić w Sejmiku Marka Komorowskiego, którego wyborcy wybrali na nowego senatora. Pochodzący z Łomży działacz Prawa i Sprawiedliwości potwierdził w rozmowie z nami, że jego obowiązkiem jest przyjęcie tego mandatu.
Niedzielne wybory parlamentarne miały wpływ nie tylko na Sejm i Senat, ale także na to, co dzieje się w samorządach. Ponieważ trójka radnych przeniesie się na ul. Wiejską, konieczne będą zmiany w składzie Sejmiku Województwa Podlaskiego.
W przypadku Łomży najbardziej istotną zmianą jest konieczność zastąpienia Marka Komorowskiego, który przez najbliższe lata będzie senatorem. Jego miejsce w podlaskim Sejmiku powinien zająć Piotr Modzelewski, pochodzący z Łomży działacz Prawa i Sprawiedliwości, a na co dzień zastępca Komendanta Głównego Ochotniczych Hufców Pracy w Warszawie.
Piotr Modzelewski potwierdził w rozmowie z nami, że jego obowiązkiem jest przyjęcie tego mandatu. Jako nowy radny chciałby realizować się w tematach związanych z rynkiem pracy, aktywizacją zawodową, współpracą z pracodawcami i kwestiami związanymi z seniorami, ale będzie mu zależało też na tym, żeby zadbać o teren, który w Sejmiku reprezentował Komorowski.
Przypomnijmy, że w ubiegłorocznych wyborach samorządowych Modzelewski zdobył 4 307 głosów w okręgu nr 3 (Łomża i powiaty: grajewski, zambrowski, kolneński i łomżyński), ale nie uzyskał mandatu. Nie udało się również w przypadku tegorocznych wyborów do Sejmu - łomżyński kandydat PiS otrzymał 2 453 głosy.
Nie byłaby to jedyna zmiana. Za Aleksandrę Szczudło do Sejmiku powinien dostać się Krzysztof Kondraciuk - były szef GDDKiA, a Stefana Krajewskiego, czyli szefa lokalnych struktur PSL w Podlaskiem, zastąpić może Wojciech Grochowski.
Miejsce osób, które z Sejmiku przenoszą się do Sejmu i Senatu, zajmą te osoby, które w ubiegłorocznych wyborach samorządowych nie uzyskały mandatu, lecz zdobyły kolejny najlepszy wynik z list komitetów w danym okręgu. Oczywiście warunek jest taki, że muszą się one na to zgodzić.