Reklama

Na Dodę nas nie stać?

15/07/2011 06:50

Nawet 20 tys. widzów może przybyć na jutrzejszy koncert Dody, która zagra podczas ósmego Gościńca Łomżyńskiego. Do tej pory niekwestionowaną liderką publiczności była Edyta Górniak, której koncert w 2005 roku zgromadził ok. dziesięciotysięczną publiczność. Jeśli przewidywania co do frekwencji na występie Dody sprawdzą się, widzowie mogą nie zmieścić się na muszli!

- Czasem sam zastanawiam się, czy na tego typu imprezy nas stać. Nie chodzi tu o pieniądze, bo honorarium artystki, choć objęte tajemnicą kontraktu, nie było wygórowane. Chodzi raczej o warunki, w jakich impreza plenerowa musi się odbywać- mówi Roman Borawski, dyrektor Miejskiego Domu Kultury- Domu Środowisk Twórczych w Łomży.

Zdaniem dyrektora MDK- DŚT, gwiazdy zapraszane na Gościniec często chcą zaprezentować specjalne efekty, nową choreografię, atrakcje, jakie uświetniają ich występ. U nas sprawia to jednak problem.

Reklama

- Dostrzegłem to już po koncercie Feel. Chociażby nasze urządzenia elektryczne są na granicy wytrzymałości przy takim natężeniu prądu, jakie jest potrzebne do podłączenia wszystkich sprzętów- dodaje Borawski. - Od lat zabiegam, upominam się o miejsce, gdzie tego typu imprezy mogłyby być przygotowane na najwyższym poziomie.

Tegoroczny Gościniec Łomżyński odbędzie się już po raz ósmy. Wystartuje w najbliższą sobotę o godz. 15.00. Po południu odbędzie się konkurs na najbardziej odlotowy kapelusz i mistrzostwa Polski w jedzeniu fafernuchów. Wieczorem wystąpi Syndrom Li i Andrzej Cierniewski, wokalista country.

Reklama

Gwiazdą wieczoru będzie jednak Doda. Udało nam się dowiedzieć, że kontrakt zawarty z wokalistką przewiduje utwory śpiewane wyłącznie na żywo. Doda przyjedzie do Łomży przed samym występem. Po koncercie będzie miała zarezerwowany pokój w hotelu, jednak, jak informuje Roman Borawski, nie wiadomo, czy po występie artystka zechce zostać w Łomży.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości