Reklama

Na Starówce chcemy się bawić

24/01/2012 06:43

Blisko 600 osób wzięło udział w ankiecie przeprowadzonej przez Federację "Gościnna Starówka". W ankiecie pojawiły się pytania o starą część Łomży: jakie funkcje powinna pełnić Starówka, czego na niej najbardziej brakuje i w jakim celu najczęściej odwiedzana jest teraz. Wyniki badania członkowie Federacji upublicznili podczas poniedziałkowego, wspólnego posiedzenia Komisji Sportu, Turystyki i Rekreacji oraz Komisji Rozwoju, Przedsiębiorczości i Zagospodarowania Przestrzennego. Niestety, opracowanie ankiety spotkało się ze sporą krytyką ze strony radnych Rady Miasta w Łomży.

- Ankietę przeprowadziliśmy wśród studentów łomżyńskich uczelni oraz mieszkańców miasta. Na pytania odpowiedziało 539 osób. Ankietowanych było także 69 przedsiębiorców, prowadzących działalność gospodarczą na Starówce- przedstawił założenia ankiety Wojciech Winko, rzecznik prasowy Federacji "Gościnna Starówka".

Wyniki badania, zdaniem członków Federacji, okazały się co najmniej niepokojące.

- 70 proc. ankietowanych wskazało, że ich zdaniem Starówka powinna pełnić funkcje kulturalno- rozrywkowe, czyli całkowicie odmienne od dzisiejszych, handlowo- administracyjnych. 60 proc. ankiet wskazywało także na funkcję gastronominczą- prezentowała wyniki ankiety Aleksandra Gierwat, przewodnicząca Rady Federacji. - Bardzo niepokojące były też oceny atrakcyjności starej części miasta. Mieszkańcy uznali, że w skali 10-stopniowej należy przyznać zaledwie 4,4 pkt. Jeszcze surowsi byli przedsiębiorcy, którzy zapytani o atrakcyjność Starówki pod względem prowadzenia działaności gospodarczej, ocenili ją zaledwie na 3,9 pkt.- dodała.

Praca Federacji "Gościnna Starówka" spotkała się jednak ze sporą krytyką ze strony radnych. Radna Bernadeta Krynicka pytała o "metryczkę" ankiety: do jakiej grupy wiekowej była adresowana, jakie wykształcenie miały osoby wypełniające ją, jakiej były płci itp. Takich danych członkowie Federacji jednak nie zebrali.

- Ankieta, która nie ma metryczki, nie ma żadnej wartości- podsumowała radna Krynicka, polecając zapoznanie się z fachową literaturą.

Sporo uwag miał także radny Andrzej Modzelewski, prowadzący klub "Centrum" przy ul. Giełczyńskiej.

- Mój lokal został ominięty. Ja, jako radny i właściciel firmy położonej na Starówce nie zostałem uwzględniony w badaniu. Dla mnie cała ankieta jest niewiarygodna, ponieważ dwie godziny przed rozpoczęciem spotkania przeszedłem się po innych lokalach i dowiedziałem się, że owszem- ankiety zostały rozdane, ale nie dotarły do wszystkich przedsiębiorców. Federacja nie zebrała wypełnionych ankiet od wszystkich- argumentował radny. Dodał, że w tej części miasta prowadzi także sklep odzieżowy, gdzie ankieta także nie dotarła.

Ostre tony dyskusji tonował uczestniczący w spotkaniu wiceprezydent Łomży, Beniamin Dobosz.

- Autorom ankiety należą się podziękowania za wykonaną pracę, która wzbogaciła naszą wiedzę. Wyniki badania potwierdzają to, co my, jako prezydenci i Rada Miasta, staramy się robić. W budżecie na ten rok są już pierwsze pieniądze na rewitalizację Hali Targowej i Starówki. Projekty inwestycyjne mają jednak charakter etapowy, ze względu na wysokość budżetu- mówił wiceprezydent Dobosz.

Zdaniem członków Federacji "Gościnna Starówka", czasu na zmianę charakteru starej części miasta nie ma zbyt wiele. Już teraz przy ul. Długiej stoi kilkanaście wolnych lokali, przeznaczonych pod wynajem. Wraz z otwarciem nowych galerii handlowych, Starówka opustoszeje jeszcze bardziej. Ratunek społecznicy widzą więc w zagospodarowaniu tej cześci miasta restauracjami, kawiarniami czy winiarniami, oraz atrakcjami, które będą w stanie zatrzymać turystów.

Federacja została zaproszona na kolejne spotkania radnych. Jej członkowie poprosili też o spotkanie z prezydentem, by nawiązać współpracę w zakresie rewitalizacji łomżyńskiej Starówki.
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości