Reklama

Nasza interwencja. Uszkodzone wiaty przystankowe zagrażają bezpieczeństwu! [FOTO]

27/04/2017 09:53

Czytelnik, który skontaktował się z naszą redakcją i przysłał zdjęcia dwóch uszkodzonych przystanków w Starych Sierzputach przy drodze krajowej nr 61 twierdzi, że niewiele brakowało by oderwany i niesiony wiatrem płat blachy uderzył w jego pojazd przejeżdżający obok. Sprawdziliśmy co się dzieje w tej sprawie. Nasza interwencja przyniosła nadspodziewanie szybki skutek.

Wyjeżdżając z Łomży w kierunku Ostrołęki mijamy Janowo i dojeżdżamy do skrzyżowania z drogą do Sierzput. Po obu stronach krajówki stoją tu przystanki, z których korzystają pasażerowie PKS. Stoją, to jednak za dużo powiedziane. Jedna z wiat jest poważnie uszkodzona i choć jeszcze stoi, to blachy z których jest skontruowana ledwie się trzymają. Druga wiata - po przeciwnej stronie drogi - już właściwie nie stoi tylko leży.

Kilka dni temu nasz czytelnik, który dość często podróżuje tą drogą, przeżył chwilę grozy. Kiedy jechał drogą, silnie wiejący wiatr oderwał od jednej z wiat kawał blachy, który niesiony wiatrem niemal uderzył w jego auto na wysokości szyby. Kierowca miał szczęście i blacha go ominęła. Do prawdziwej tragedii brakowało jednak nie wiele.

Reklama

Wiatami przystankowymi na tym terenie zarządza Urząd Gminy Łomża, a dokładniej zajmuje się tym Wydział Infrastruktury i właśnie tutaj zwróciliśmy się z pytaniem o uszkodzone wiaty. Okazało się, że problem jest znany urzędnikom od ponad trzech tygodni. Urząd Gminy otrzymał informację o pierwszej uszkodzonej wiacie 4 kwietnia, a o drugiej około dwóch tygodni później i zgłosił sprawę łomżyńskiej Policji, aby ta ustaliła jak dosżło do uszkodzenia wiat przystankowych i ewentualnie podjęła ściganie sprawców. Sprawców, których może wcale nie być, bo nikt na tym etapie nie wyklucza działania sił natury, choć jak twierdzi inspektor Antoni Szepietowski z Wydziału Infrastruktury Urzędu Gminy Łomża, który zajmuje się tą sprawą i dokonywał oględzin przystanków, według niego wiaty zostały naprawdopodobniej zdewastowane przez wandali.

Asp. Ewelina Szlesińska z Komendy Miejskiej Policji w Łomży potwierdziła wpłynięcie informacji o uszkodzonych wiatach przystankowych w Sierzputach.

Reklama

- W chwili obecnej prowadzone są czynności zmierzające do stwierdzenia, czy doszło w tym przypadku do popełnienia przestępstwa - mówi policjantka.

Jeżeli Policja stwierdzi, że uszkodzenia są wynikiem niszczycielskiej działalności człowieka bądź ludzi, rozpocznie poszukiwania sprawców celem ich ukarania. Jeżeli okaże się, że do przestęstwa nie doszło i wiaty zostały uszkodzone np. przez silny wiatr, sprawa zostanie umorzona.

Bez względu na wynik prowadzonych czynności najważniejsze w tej całej sytuacji jest bezpieczeństwo ludzi. Jeżeli jest tak, jak twierdzi nasz czytelnik i silny wiatr powoduje dalszy, niekontrolowany "demontaż" uszkodzonych wiat, może to być przyczyną poważnego zdarzenia drogowego. Do dalszego postępowania, również z firmą ubezpieczeniową, wystarczyłaby odpowiednia dokumentacja, jak protokół i zdjęcia, natomiast uszkodzone wiaty należy usunąć lub zabezpieczyć w taki sposób, aby nie stanowiły zagrożenia.

Reklama

W tej sprawie skontaktowaliśmy się także z wójtem Gminy Łomża Piotrem Kłysem, który obiecał, że postara się, aby jeszcze dziś odpowiednie służby zajęły się zabepieczeniem uszkodzonych wiat w taki sposób, aby nie stanowiły najmniejszego zagrożenia.

- Zrobimy wszystko, żeby jak najszybciej tym się zająć, bo bezpieczeństwo jest dla nas zawsze najważniejsze - zapewnia wójt.

Aby zdemontować uszkodzone wiaty i zamontować nowe lub wyremontować i zamontować stare, gmina musi czekać na jakiekolwiek rozstrzygnięcie ze strony Policji. Bez tego nie można zwrócić się do ubezpieczyciela o odszkodowanie i zająć się naprawą bądź wymianą wiat. Okazuje się, że po naszych telefonach do Urządu Gminy, wójta Piotra Kłysa i Komendy Miejskiej Policji sprawa nabrała tempa. Wójt Piotr Kłys skontaktował się z Komendantem Miejskim Policji w Łomży i w ciągu niespełna pół godziny Policja wydała zgodę na usunięcie pozostałości wiat przystankowych, a gminne służby jeszcze dzisiaj lub najpóźniej jutro z samego rana mają usunąć zdewastowane wiaty.

Reklama

- Nasza współpraca z komendantem Sienkiewiczem układa się naprawdę dobrze i oto mamy jeden z przykładów - podkreśla Wójt.

Z opinii inspektora Szepietowskiego wynika, że jedna z uszkodzonych wiat nadaje się do remontu, ale druga musi zostać ustawiona zupełnie nowa. W jakim terminie wiaty pojawią się ponownie na przystankach na razie nie wiadomo, ale najważniejsze, że usunięte zostanie istniejące obecnie zagrożenie.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości