Reklama

Nauczyciele stracą pracę

29/08/2011 06:45

Pięciu nauczycieli, do tej pory uczących w łomżyńskich szkołach, zostanie od września bez pracy. Liczba ta byłaby większa, ale część pedagogów zagrożonych zwolnieniem znalazła etat w innej szkole. Pozostali nauczyciele, wraz z nadejściem nowego roku szkolnego mogą liczyć na symboliczne podwyżki.

- Na szczęście nie jest to duża grupa- powiedziała wiceprezydent Mirosława Kluczek, analizując podczas konferencji prasowej liczbę zwalnianych. - Dwie osoby odejdą na emeryturę. Ostateczna liczba nauczycieli, którzy zostaną bez zatrudnienia, będzie zaś znana na początku września, po zatrudnieniu na tzw. brakujące etaty- wyjaśniła.

Redukcje etatów nauczycielskich to efekt niżu demograficznego, który każdego roku daje o sobie znać.

- Rocznie "ginie" nam około jednej szkoły- szacuje Andrzej Piechociński, naczelnik Wydziału Oświaty Urzędu Miasta w Łomży.

Reklama

Ratunkiem ma okazać się objęcie obowiązkiem szkolnym sześciolatków. To nastąpi jednak dopiero za rok. Od tego roku szkolnego do klas pierwszych pójdzie w Łomży zaledwie 40. dzieci w wieku sześciu lat.

Nauczyciele, którzy za kilka dni wrócą do szkoły, mogą liczyć na niewielke podwyżki- o 7 proc. kwoty bazowej.

Średnio, nauczyciel stażysta zarabia 2.618 zł brutto, kontraktowy 2.906 zł brutto, nauczyciel mianowany 3.720 zł brutto, a dyplomowany- 4.817 zł brutto. W rzeczywistości płace są jednak niższe, zależne nie tylko od wzrastającej kwoty bazowej, ale różnego rodzaju dodatków: motywacyjnego, funkcyjnego, za wysługę lat czy kwoty, jaką nauczyciel otrzymuje za objęcie klasy wychowawstwem.

Reklama

- Nie wiem, czy którykolwiek z łomżyńskich nauczycieli takie pensje brutto w ogóle widział- przyznała wiceprezydent Mirosława Kluczek.

Zagwarantowane od września podwyżki wyniosą nieco ponad sto złotych miesięcznie.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości