Do niebezpiecznej sytuacji doszło dzisiaj po południu na Al. Legionów w Łomży. Kierujący osobowym audi uderzył w tył poprzedzającego go citroena na wysokości dworca autobusowego. Przyczyną najechania na drugą osobówkę mogły być problemy zdrowotne kierującego. Mężczyzna przetransportowany został do szpitala.
Informację o zdarzeniu na skrzyżowaniu Al. Legionów z ul. Dworcową łomżyńskie służby otrzymały około godziny 15.00. Na miejsce zadysponowano trzy zastępy strażaków, policję i zespół ratownictwa medycznego. Po dotarciu na miejsce zderzenia aut okazało się, że niebezpieczne zdarzenie to efekt najechania na siebie pojazdów, a dokładnie osobowego audi na tył poprzedzającego go citroena. Tym samym jeden pas jezdni został zablokowany, co znacznie utrudniło ruch podróżującym w godzinach szczytu kierowcom.
Cała sytuacja okazała się być jeszcze bardziej niebezpieczna ze względu na stan zdrowotny kierowcy audi, na łotewskich numerach rejestracyjnych. Z relacji bezpośrednich świadków zdarzenia wynika bowiem, że z młodym mężczyzną – sprawcą kolizji nie można było nawiązać kontaktu i próbował on nawet odjechać z miejsca. Przyczyną takiego zachowania, a może nawet i samej kolizji był najprawdopodobniej atak epilepsji u kierującego, o czym świadczył jego stan zewnętrzny w trakcie zaistniałych okoliczności.
Otoczony opieką przez zespół ratownictwa medycznego obcokrajowiec został ostatecznie przetransportowany do szpitala. Policja, pracując nadal na miejscu zdarzenia, próbuje ustalić jego ostateczne okoliczności.