Dwóch nastolatków w wieku 16 i 17 lat zaatakowało 27-letniego mieszkańca Łomży. Z informacji podanych przez policję dowiadujemy się, że nieletni kopali ofiarę po całym ciele i rozbili na głowie mężczyzny szklaną butelkę. Ze względu na chuligański charakter zdarzenia sąd może zaostrzyć karę nawet o połowę.
Wczoraj (4.05) w godzinach wieczornych policjanci otrzymali zgłoszenie o pobiciu 27-letniego mieszkańca Łomży. Mężczyzna stając w obronie brata narzeczonej został zaatakowany przez niepełnoletnich chłopców.
- Z relacji mężczyzny wynikało, że był na spacerze ze swoją narzeczoną oraz jej bratem. Spacerując między blokami podeszła do nich grupa nastolatków i zaczęła wyzywać brata kobiety. 27-latek stanął w obronie chłopca - informuje KMP Łomża
Nieletni bez wahania zaatakowali mężczyznę uderzając go pięściami oraz kopiąc go po całym ciele. 16-latek posunął się o krok dalej i rozbił szklaną butelkę na głowie 27-latniego mieszkańca Łomży.
- W pewnym momencie 16-latek wyjął z kieszeni szklaną butelkę i rozbił ją na głowie 27-latka. Gdy narzeczona pokrzywdzonego zadzwoniła pod numer alarmowy, to napastnicy uciekli - relacjonuje KMP Łomża
Policja poinformowała, że sprawcy zostali szybko schwytani przez funkcjonariuszy policji i usłyszeli już zarzuty pobicia. 16-latek za pobicie odpowie przed sądem dla nieletnich, natomiast 17-latkowi grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
źródło: KMP Łomża