Biało-czerwoni najpierw w pięknym stylu rozgromili przeciwnika z Michałowa, potem po oficjalnym wręczeniu pucharu i medali fetowali mistrzostwo IV-tej ligi. Galeria FOTO i materiał VIDEO.
Pierwsza połowa meczu mimo strzelonych dwóch goli (12” Laskowski i 45” Adamski - video) w wykonaniu naszego zespołu nie była zbyt emocjonująca. Nasi atakujący często tracili piłkę przed polem karnym przeciwnika, po czym zespół z Michałowa formował kontratak. W 27. minucie napastnik gości zaskoczył obronę ŁKS-u i miał szanse wyrównać na 1:1. Na szczęście dobrze ustawiony w bramce Myśliński zdołał pochwycić piłkę.
Druga połowa to zdecydowanie lepsza dyspozycja biało-czerwonych. Cały czas dominowali na boisku, więcej było też okazji strzeleckich. Golkiper z Michałowa skapitulował dopiero w 78. minucie w konfrontacji z Adamskim. Nasz napastnik pewnym, mocnym strzałem wyegzekwował podyktowany przez sędziego rzut karny po faulu na Laskowskim(video).
Chwilę potem (80”) po asyście Laskowskiego na 4:0 rezultat podwyższył Poduch. Nasi zawodnicy chcąc „dobić do setki” (100 goli w jednym sezonie) przy głośnym dopingu nielicznych kibiców atakowali cały czas. W 86 . rezultat spotkania na 5:0 ustalił Bernatowicz. Była to 99 bramka ŁKS-u zdobyta w tym sezonie, co stanowi rekord czwartej ligi.
WIDEO: 45" Adamski, 78" Adamski (z karnego), 86" Bernatowicz
Po meczu przedstawiciele Podlaskiego Związku Piłki Nożnej z Białegostoku wręczyli piłkarzom, trenerom i członkom zarządu medale oraz puchar za zdobycie mistrzostwa IV Ligi.
Przy strzelających korkach od szampana zaczęło się świętowanie.