W ciągu dwóch i pół roku we flocie PKP Intercity pojawią się pierwsze w historii dwunapędowe zespoły trakcyjne. Zamówione przez przewoźnika pojazdy hybrydowe pozwolą zwiększyć ofertę na liniach niezelektryfikowanych, z czego mają skorzystać mieszkańcy… Łomży.
Spółka PKP Intercity SA dziś umowę z firmą NEWAG SA na dostawę 35 dwunapędowych zespołów trakcyjnych. Jest to największy zakup w historii spółki pod względem jednocześnie pozyskiwanych zespołów trakcyjnych. Wartość zamówienia wyniesie łącznie ponad 3,3 mld zł. Dostawa dwóch pierwszych pojazdów nastąpi w terminie do 30 miesięcy od dnia zawarcia umowy.
- To historyczna transakcja spółki PKP Intercity. Wielka chwila szczególnie dla tych, którzy będą jeździć tymi składami. To jest odpowiedź na zapotrzebowanie przede wszystkim na komfortowe przejazdy naszymi pociągami z mniejszych miast na Podlasiu, Lubelszczyźnie i Podkarpaciu. Podpisana dzisiaj ze spółką NEWAG umowa to kolejny krok w kierunku inwestycji taborowych, które mają przygotować spółkę PKP Intercity do okresu liberalizacji przewozów. Dotychczasowa współpraca przewoźnika i nowosądeckiego producenta była bardzo udana, co pozwala sądzić, że również projekt dwunapędowych zespołów trakcyjnych okaże się kolejnym sukcesem — powiedział minister infrastruktury Dariusz Klimczak.
Zgodnie z nowym kierunkiem rozwoju, PKP Intercity chce powiększać tabor pod kątem jak największej liczby pojazdów zespolonych. Obecnie spółka posiada blisko 90 elektrycznych zespołów trakcyjnych. Zamówienie 35 dwunapędowych zespołów trakcyjnych pozwoli zapewnić nie tylko komfort pasażerom, lecz także zoptymalizować koszty operacyjne w spółce.
Pojazdy będą jeździły w relacjach krajowych w kategorii InterCity, co pozwoli skrócić czas podróży dla pociągów obecnie obsługiwanych przez lokomotywy elektryczne oraz spalinowe. Będą one wyposażone w system bezpieczeństwa ETCS oraz silniki spalinowe spełniające najnowsze normy emisji spalin.
Nowe pojazdy zapewnią miejsce dla 178 osób (154 miejsca w drugiej klasie i 20 w pierwszej). Pojazdy będą wyposażone w 4 miejsca dla osób z niepełnosprawnościami oraz ich opiekunów. Znajdzie się w nich także 8 stojaków na rowery. Ponadto pasażerowie będą mogli skorzystać z oferty gastronomicznej dostępnej z maszyn vendingowych. Maksymalna prędkość eksploatacyjna to 120 km/h - w trybie spalinowym i 160 km/h - w trybie elektrycznym.
Jak informuje spółka, pozyskanie nowych składów pozwoli na rozbudowanie oferty przewozowej na liniach niezelektryfikowanych. Z połączeń będą mogli skorzystać mieszkańcy m.in. Hajnówki, Zamościa, Hrubieszowa, Mielca, Zagórza, Krosna, Jasła, Nysy, Jeleniej Góry, Gorzowa Wielkopolskiego oraz Chojnic. Jak deklaruje PKS Intercity SA połączenia dalekobieżne docelowo obsłużą także Ostrołękę oraz Łomżę.
- Organizatorem połączeń krajowych i międzynarodowych jest ministerstwo infrastruktury a my jako województwo jesteśmy organizatorem połączeń regionalnych. Skoro ministerstwo zapowiada, że będzie chciało uruchomić połączenie pomiędzy Białymstokiem a Olsztynem, na przykład, to innej drogi nie ma - komentuje dzisiejszy komunikat ministerstwa infrastruktury dyrektor Departamentu Infrastruktury i Transportu w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Podlaskiego w Białymstoku Zbigniew Piotrowski. - Myślę, że to jest bardzo poważne myślenie i bardzo poważne plany - dodaje Piotrowski.
Przypomnijmy, że na remont linii kolejowej nr 49 Łomża - Śniadowo już niedługo zostanie ogłoszony przetarg. Prace remontowe mają potrwać do 2030 roku.