Reklama

Nowogród: Czołgu nie oddamy!

09/02/2018 08:24

- Nie pozwolę na to, żeby z Nowogrodu zniknął czołg - zdecydowanie mówi burmistrz Grzegorz Palka podkreślając, że jego zdaniem nie propaguje on w żaden sposób ustroju komunistycznego, a jest bardzo ważnym obiektem turystycznym, który powoduje, że osoby przejeżdżające przez Nowogród zatrzymują się przy nim.

W województwie podlaskim naliczono 21 pomników i tablic, które mają zostać usunięte z przestrzeni publicznej, ponieważ "propagują komunizm lub inny ustrój totalitarny". Powinny one zniknąć do końca marca, ale są samorządy, które z różnych względów nie chcą tego zrobić. Jednym z nich jest Nowogród, a dokładniej burmistrz Nowogrodu Grzegorz Palka.

Władze gminy zgłosiły co prawda pomnik podlegający ustawie, ale jak czytamy w dokumencie urzędu wojewódzkiego "Gmina Nowogród nie akceptuje usunięcia tego obiektu". Chodzi tu o pomnik - czołg T-34 ustawiony na kamiennym postumencie na wzniesieniu nad Narwią. Na tablicy umieszczonej obok czołgu jest napis: "Chwała bohaterom poległym w walce z niemieckim faszyzmem o wolność Ziemi Łomżyńskiej w 30. rocznicę PRL Społeczeństwo Powiatu Łomża 14.IX.1974".

Reklama

- To zdanie oczywiście zostanie z tablicy usunięte w taki sposób, że nie będzie po nim śladu, natomiast sama tablica jest elementem pamiątkowym i pozostanie przy czołgu - zapowiada Grzegorz Palka.

Jak tłumaczy burmistrz, już około roku temu do wojewody trafiło pismo, w którym ówczesny zastąpca burmistrza Nowogrodu Grzegorz Palka tłumaczył, że czołg jest w rozumieniu władz Nowogrodu obiektem turystycznym, a nie komunistycznym i nie zamierzają się go pozbyć.

- Na pewno czołgu dobrowolnie nie oddam! Bez względu na konsekwencje - zapewnia burmistrz. - Jest to obiekt, który zmusza wręcz osoby przejeżdżające przez Nowogród do zatrzymania się, aby dzieci mogły pójść, stanąć przy człogu, zrobić sobie zdjęcia bądź na niego po prostu fizycznie wejść. Mało tego. Planujemy nawet lepsze wyeksponowanie czołgu poprzez zmianę oświetlenia z solarów, które nie sprawdzają się w tym miejscu na zwykłe halogeny.

Reklama

Warto dodać, że przed kilku laty czołg został poddany renowacji i jest w bardzo dobrym stanie.

Wojewoda podlaski ma już wykaz 21 obiektów podlegających dekomunizacji zgodnie z ustawą z 1 kwietnia 2016 roku o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego. Te miejsca wskazały samorządy lokalne i to na nich spoczywa ustawowy obowiązek usunięcia takich obiektów. Zgodnie ze wspomnianą ustawą koszt usunięcia pomników i tablic poniesie Skarb Państwa, jeżeli właściciel terenu "nie uczestniczył w procedurze wzniesienia tego pomnika" i o ile dotrzyma terminu do 31 marca 2018. Jeśli po tej dacie zostaną jeszcze jakieś pomniki, tablice, które propagują komunizm (stwierdza to Instytut Pamięci Narodowej) wówczas wojewoda uzbrojony w taką opinię IPN wyda decyzję nakazującą usunięcie tych obiektów. Wówczas już odbywa się to na koszt właściciela terenu, na którym stoi pomnik.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości