Przez co najmniej trzy miesiące będzie musiał powstrzymać się od kierowania pojazdami 29-letni mieszkaniec powiatu warszawskiego, który przekroczył dozwoloną w terenie zabudowanym prędkość o 57 km/h. Mężczyzna został ukarany mandatem. Jego zachowaniem zajmie się sąd, który zdecyduje, czy powinien on stracić uprawnienia na dłużej.
Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Łomży, w miniony czwartek przed południem, pełniąc służbę na drodze krajowej 61, w miejscowości Rydzewo zatrzymali pędzące audi. Kierujący samochodem 29–latek, jadąc w terenie zabudowanym, pędził z prędkością 107 km/h. Młody mężczyzna tłumaczył policjantom, że się bardzo spieszy. Za spowodowanie realnego zagrożenia na drodze został ukarany mandatem karnym w wysokości 400 zł. Mieszkańcowi powiatu warszawskiego zostało też zatrzymane prawo jazdy. O dalszym jego losie zadecyduje sąd.
Policjanci apelują o ostrożną i rozważną jazdę, a także przypominają, że to właśnie nadmierna oraz niedostosowana do warunków drogowych i atmosferycznych prędkość jest jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych.